Polskie Pikniki... Polish Picnics... - Polish

Comments

Transcription

Polskie Pikniki... Polish Picnics... - Polish
6501 Lansing Ave.
Cleveland, OH 44105
216-883-2828
e-mail: [email protected]
www.polishcenterofcleveland.org
POLISH-AMERICAN
July, August 2013, No. 7,8/133
Lipiec, Sierpień 2013, Nr 7,8/133
Polskie Pikniki...
Polish Picnics...
Wakacje to tradycyjnie czas polskich
pikników w Clevelandziej Polonii. W tym roku
obrodziły one bardzo obficie i cieszyły się
wyjątkowym zainteresowaniem. Zarówno na
imprezę Centrum i
Zabawę Sportowców
przybyło po ponad 500 osób. Ponadto dość
liczna grupa zgromadziła się przy kościele św.
Kazimierza. Pomimo utrudnień technicznych
(brak dostępu do kuchni) organizatorzy
poradzili sobie z wyzwaniami i nikt nawet nie
odczuł, że trudno było gotować, podgrzewać,
etc. Wszyscy, którzy przybyli by delektować
się polskim jadłem, posmakować szlachetnego
piwa i oczywiście zatańczyć przy polskiej
muzyce, wyglądali na zadowolonych i nie
szczędzili pozytywnych komentarzy. Cieszy
fakt, że Polacy potrafią znaleźć czas i chęci na
wspólną polską zabawę. Oby takich radosnych
imprez było jak najwięcej.
Summer vacation is the traditional time
for Polish picnics in Cleveland. This year’s
picnics were especially successful. The Center’s picnic and the picnic of the Polonia sports
club each had over 500 people in attendance.
Many people gathered at the picnic for St.
Casimir’s, too. In spite of some technical difficulties (such as the lack of a kitchen), the organizers managed well and no one could tell
that it was difficult to cook or heat food. Everyone who came to the picnics to try Polish
delicacies, enjoy Polish beer, or to dance to
Polish music left satisfied and they did not refrain from making the most positive comments. It’s surely a positive sign that Poles
want to spend time with each other during the
summer. Both picnics were great examples of
the solidarity among Polonia.
Redakcja
The Editors
Forum
- July, August 2013 -
Małgorzata Oleksy
Piknik jak malowany
Letnie, sierpniowe popołudnie
na ulicy
Sowińskiego w Cleveland rozbrzmiewało
świątecznym gwarem. To parking przy kościele św.
Kazimierza błyskawicznie zapełniał się samochodami.
Kościelny dzwon dostojnie, tak jak zawsze, wezwał
wszystkich na niedzielną Mszę, a po niej mógł z
radością kontynuować obserwację parafialnego trwającego tu od 2 do 4 sierpnia - pikniku, który jak
barwny dywan, rozłożył się na dziedzińcu i w środku
okazałej hali. Wokół roznosiły się smakowite zapachy
polskiego jadła, przygotowanego przez niestrudzone
Panie – Ochotniczki, piwo nabierało świętej mocy,
nawet chmury na niebie, poruszone skocznymi
dźwiękami polskiej muzyki, dały się w końcu zaprosić
do tańca i przestały straszyć deszczem. A było w
czym wybierać, bo w piątek przygrywał zespół
Witold Socha z Chicago, w sobotę – Lisy of
Columbus, a w niedzielę – Sleszyński.
Dzwon zdawał się sumiennie zliczać, ilu to
ludzi tutaj przyszło i niewątpliwie zamruczał z
ukontentowaniem, bo frekwencja dopisała. A
zamierzano mnie wysłać na złom – zapewne pomyślał
– miało tu być pusto i cicho. Administracyjny wyrok
chciał zamknąć mi usta, zatrzasnąć kościelne
okiennice i drzwi, wymieść ostatnią nadzieję z ławek,
naw i przede wszystkim - z serc. A tu, proszę... –
Dzięki poświęceniu i walce parafian już od ponad
roku to miejsce kwitnie na nowo. A ja mogę, jak na
poważny dzwon przystało, dźwięcznie ogłaszać święta
i radosne zdarzenia.
Parafianie rzeczywiście, podobnie jak
kościelny dzwon, nabrali wiatru w skrzydła i w płuca.
Od momentu ponownego otworzenia kościoła św.
Kazimierza wiele się tu dzieje i każdy niemal kąt kipi
pozytywną energią. Bilans jest imponujący – zabawy
taneczne, niedzielne obiady, pikniki, uroczyste
obchody polonijnych świąt... – wszystko to służy
jednoczeniu polskiej braci, niwelowaniu granic,
budowaniu nowej przyszłości na starych,
Page 2
sprawdzonych zdobyczach. Ci ludzie nie boją się
wzniosłych słów. Przecież cuda dzieją się tu na
naszych oczach – uważa jedna z parafianek. Ten
kościół i jego historia jest tego niezbitym dowodem.
To zaraża optymizmem.
Każdy obecny na pikniku, zapytany o odczucia
i refleksje związane z tym miejscem, nie ukrywał
dumy i miał swoją prywatną, unikalną opowieść.
Niektórym nadal trudno było ukryć kręcącą się w
oku łzę i opowiadali o kościele św. Kazimierza z
subtelną pieszczotą w głosie, jakby to było
odnalezione po długim czasie ukochane dziecko.
O tym, co nie tak dawno tutaj się działo,
pokazywały zdjęcia na pamiątkowej wystawie.
Można było na nich zobaczyć wielu rodaków,
którzy co niedzielę, niezależnie od pogody,
pikietowali przed drzwiami zamkniętego kościoła i
modlili się, nie ukrywając swego oddania sprawie
przywrócenia parafii do życia. Teraz nawet dawni
sceptycy widzą, że to miało sens. Gdy przychodzi
niedziela , wiem, że starym zwyczajem mogę iść na
polską Mszę w kościele św. Kazimierza, a
bezpośrednio po niej mam okazję do spotkania z
przyjaciółmi na parafialnej sali przy dobrym
obiedzie lub kawie. Wszystko jak na polonijnej,
gościnnej zagrodzie – powiedział kolejny
rozmówca. Mamy tu znakomite zaplecze: dużą,
akustyczną salę, szkołę, budynek klasztorny... To
dorobek i zabytkowa spuścizna naszych ojców i
dziadków. Cała Polonia powinna się cieszyć i z tego
korzystać. Poza tym
ta okolica już nie jest
niebezpieczna. Stare domy wokół wyburzono,
powstają nowe inwestycje. To dobra perspektywa
dla Polonii. Warto także zaznaczyć, że nie jesteśmy
konkurencją dla nikogo, tylko cennym dodatkiem do
wspólnego działania i inicjatyw .
Nad parafią i jej planami, jako dobry włodarz,
niezmiennie czuwa proboszcz - ksiądz Eric Orzech.
Cieszy Go każdy krok do przodu w umacnianiu i
uświetnianiu parafialnej społeczności
oraz w
kształtowaniu religijnej postawy nie tylko przy
modlitwie, ale i podczas zabawy .
Forum
- July, August 2013 -
Na zakończenie tej optymistycznej relacji nie
pozostaje nic innego, jak życzyć Parafianom,
Proboszczowi i wszystkim Rodakom kolejnych
barwnych, malowanych radością obrazków z życia
tego wspaniałego kościoła, który piękną kartą
niezmiennie wpisuje się w historię Polonii.
P.S. Na marginesie dodam jeszcze, że
ostatnio dużo się mówi o znakomitym organiście w
tym kościele. To Mr. Joseph Petros, który jak wieść
głosi, gra niczym natchniony anioł i porywa dusze
ponad chmury... Warto sprawdzić.
M. Oleksy
Letni wieczór
Letni wieczór zasiadł w ogrodzie jak panisko
Zapalił świętojańskie latarki wysoko i nisko
Odkorkował karafkę upojnych zapachów
Rozlał chłód wina do czar pąsowych maków
Natura buchnęła nieugaszoną płodnością
Przeciągnęła się jak rusałka świadoma uroku
Nie zmruży przecież oka pomimo zmroku
Oto Księżyc znowu opowie dziwne dzieje
O małej jak piąstka planecie, która się starzeje
O bezmiarze rzeki, co leczy i obmywa wszystko
O tęsknoty szeptach i wiankach młodości
O żarze i popiele barwnej żywotności
O drogach silnego w słabości człowieka
O sytych ciałach i duchowym głodzie
O śmierci co jest tu nieproszonym gościem,
a jednak czuje się jak u siebie w domu...
O tobie i o mnie też pobajdurzy nieznanemu komuś,
że razem z nim tkwimy tu niczym letniskowe paniska
i głupawo patrzymy w mlecznych gwiazd skupiska
jakby warto było tam czegoś szukać
czerwiec 2013
Page 3
Premiera Opera Circle
w Playhouse Square
Czekaliśmy na to wydarzenie 17 lat.
Poprzednie 41 tytułów Opera Circle wystawiała
w różnych salach, najczęściej były to kościoły lub
etniczne centra kultury. Nareszcie teatr w
eleganckim otoczeniu, w centrum Cleveland z dużą
sceną, kulisami, profesjonalnym oświetleniem oraz
widownią z cudownie wygodnymi fotelami. W
takich warunkach słuchanie muzyki Giuseppe
Verdiego w perfekcyjnym wykonaniu to prawdziwa
przyjemność.
Dorota i Jacek Sobiescy zaangażowali do
Rigoletto międzynarodową obsadę. Rolę tytułową
kreował baryton ze Szwecji, dyrygentem był Włoch
przybyły z Mediolanu, wśród solistów widzieliśmy
nazwiska Amerykanów i artystów polskiego
pochodzenia, a jeden śpiewak przyjechał z Kanady.
Szczególnie oryginalną oprawę scen powierzono
polskiemu plastykowi mieszkającemu na stałe w
Warszawie. Opracował on ciekawe przeźrocza,
które rzucane były w głębi sceny i zmieniały się
stosownie do muzyki i przebiegu akcji opery.
Rigoletto jest dziełem szeroko znanym publiczności
od Antarktydy do Arktyki. Od półtora stulecia o
główne role solowe zabiegali najwięksi mistrzowie
scen operowych, a publiczność zachowuje na stałe
w pamięci słynną arię księcia „La donna e mobile”.
Libretto opery jest szczególnie interesujące, można
w nim znaleźć najbardziej delikatne uczucia miłości
pomiędzy ojcem Rigoletto a córką Gildą, a także
subtelny erotyzm Gildy zafascynowanej osobą
księcia. Właściwie całą kanwę dramatu tworzą trzy
główne postacie, Gilda wyraża uosobienie
szlachetności, ale również heroizm, książę - kreacja
czarująca i zarazem odpychająca, i Rigoletto nieszczęsny błazen boryka się z ciężarem klątwy, na
którą sobie zasłużył wspierając nieuczciwego
władcę. Będzie on za to okrutnie ukarany. A fakt ten
stanowi ciągle aktualną przestrogę dla wszystkich
ośmielających się dopomagać tyranom.
Forum
- July, August 2013 -
W przedstawieniu Opery Circle pokazano
pewną dwoistość sytuacji, identyczne rekwizyty
dwóch wnętrz domów, ale jakże są inni ich
mieszkańcy. Dom Rigoletto i Gildy jest pełen
miłości i szlachetności, a w domu Sparafucili i jego
siostry Maddaleny panuje zło i przestępczość. Tę
dwoistość odnajdujemy również w slajdach
Sylwestra Piedziejewskiego. W ostatnim obrazie w
głębi sceny pokazano dwoje drzwi: białe i czarne,
symbolizujące dobro i zło, zatem pozostaje wybór,
które drzwi bardziej odpowiadają aby nimi
wchodzić do wnętrza domu.
Dyrektor Opery Circle Dorota Sobieska od
kilku lat rozważała możliwość wystawienia
spektaklu w teatrze Cleveland. Brała pod uwagę
najważniejszy problem do pokonania jakim będą
wysokie koszty związane z wynajęciem sali i
opłaceniem
pracowników
technicznych
obsługujących scenę. Do tego przecież dochodzą
jak zawsze honoraria dla solistów, muzyków
orkiestry oraz chóru i dyrygenta. Aby ograniczyć do
minimum wydatki
należało większość prac
wykonać własnymi rękoma. Jak zwykle cała rodzina
Sobieskich miała podzielone odpowiedzialne
zadania. Wspierali ich w istotny sposób,
przygotowując elementy dekoracji Ignatius Sluzala
i Robert Cronquist.
W trakcie realizacji przedstawień zdarzają
się nieprzewidziane sytuacje i tym razem okazało
się, że oświetlenie sceny całkowicie uniemożliwia
widoczność slajdów. Należało wprowadzić
dodatkowe kulisy, które zawisły po obu stronach
sceny, a były to długie, czarne płaszczyzny
maskujące światła reflektorów. A więc następny
nieprzewidziany wydatek na zakup materiałów i
dodatkowa praca do pokonania. Należało też
zmienić projektor na znacznie silniejszy.
Przedstawienie odbyło się w dniu 15 czerwca o
godzinie 7.30 wieczorem w Teatrze Ohio. Całość
opery w trzech aktach reżyserowała Dorota
Sobieska. Realizowała ona również postać Gildy,
już z pewnym doświadczeniem, gdyż debiutowała w
Page 4
tej roli w 2007 roku. Do tego była pomysłodawczynią
scenografii i kostiumów współpracując z Barbarą
Luce. Jacek Sobieski nadzorował przebieg prac
technicznych w kolejnych aktach. A przede
wszystkim przygotował świetnie brzmiący chór i był
korepetytorem
solistów.
Wanda
Sobieska
koordynowała zespołem orkiestry. Ola Sobieska
była autorką wyświetlanych napisów, a Julian
śpiewał w chórze.
Wykonawcami byli: Marco Stella jako
Rigoletto oraz Issac Hurtado w roli księcia, Dorota
Sobieska – Gilda, Nathan Baer, Christina Carr, Jason
Budd, Andrzej Stec oraz 40-osobowa orkiestra Opery
Circle pod batutą Andrea Raffani. W zespole baletu
wystąpiły panie związane z Polsko-Amerykańskim
Centrum Kultury: Grażyna Bernas, Halina Blaut,
Alina Stepien, Barbara Sychla i Joanna Sychla oraz
Robert Dabrowski.
Na zakończenie zdradzimy tajemnicę, że
Rigoletto tak jak każde przedstawienie wymagało
subwencji, którą w znaczący sposób powiększył
nieplanowany dochód, ze sprzedaży dużej liczby
biletów. Organizatorzy najtrudniejsze zadanie mają
już za sobą, to znaczy, pierwsze wejście do Teatru
Ohio, a było ono połączone z pewnym ryzykiem, z
którego wyszli zwycięsko. Recenzja z Rigoletto
napisana przez Mark Satola w Plain Dealer była
bardzo pozytywna i my dołączamy się z wyrazami
uznania za wspaniałą inicjatywę w uzupełnianiu i
niesieniu wysokiej kultury w Cleveland. Lody zostały
przełamane, oczekujemy więc na następne spektakle
wystawionych oper w Teatrze Ohio, bo to przecież
żenująca sprawa, że tak duże miasto nie ma stałej
sceny muzycznej. Dla przykładu podam, że w Polsce
teatry operowe istnieją w Warszawie, Krakowie,
Białymstoku, Bydgoszczy, Bytomiu, Poznaniu, we
Wrocławiu, Gdańsku i Łodzi, a przedstawienia
odbywają się według stałego repertuaru, niemal
codziennie, przy pełnej widowni.
Elżbieta Ulanowska
Forum
- July, August 2013 -
The Premiere of Opera Circle
in Playhouse Square
Seventeen years, that's how long we've
waited. Up to now, Opera Circle had presented
41 operas on various stages, most of them in
churches or cultural centers of diverse ethnic or
religious groups. And now, at last, there has been a
performance in a truly elegant venue, in downtown
Cleveland with a large stage, curtains, professional
lighting and seating for optimal viewing and comfort. Add to that, the pleasure of listening to a
perfect presentation of the music of Giuseppe
Verdi and we're talking about an extremely enjoyable experience.
For their staging of Rigoletto, Dorota and
Jacek Sobieski assembled an international cast.
The title role of Rigoletto was performed by a
Swedish baritone, the director hailed from Milan,
Italy. The roster of soloists includes names of
American artists, artists of Polish descent and a
performer from Canada. Set design was entrusted
to a Polish artist residing in Warsaw. He created
the fascinating and dramatic scenery which was
reproduced on slides projected onto the backdrop,
changing with the music and as the action on stage
progressed.
Rigoletto is an opera well known to opera
fans spanning the globe from the Arctic to the Antarctic. For over half a Century, it has been a most
desired role for the greatest performers of opera.
Opera lovers are invariably familiar with the
prince's famous aria "La Donna e mobile". The
libretto of the opera is particularly interesting with
its emotive scenes of the tender love between a
father, Rigoletto, and his daughter Gilda, juxtaposed with the subtle eroticism of Gilda in her
passionate fascination with the prince.
Actually, the entire composition, the canvas if you
will, is comprised of three main figures who can
be painted thusly: Gilda – the personification of
nobility and courage; the prince, irresistibly
Page 5
charming and yet repulsive, and Rigolleto, the
unfortunate buffoon struggling with the burden of
a curse which he has brought on himself for his
support of a corrupt ruler. For this, he will be severely punished – a lesson for anyone daring to
stand by a tyrant.
In Opera Circle's presentation we see the
duality of good vs evil shown with the use of the
same props to set the scene for the homes of Rigoletto and Gilda vs that of Sparafucili and his sister, Madeleine. The differences between the characters are thus delineated. Rigoletto and Gilda's
home is filled with love and honor while Sparafucili's and Madeleine's is rife with evil and criminality. The duality motif is carried over into the
scenery designed by Sylvester Piedziejeski. In the
last slide on the stage we see two doors, one is
white and one is black symbolizing good and evil
and representing a choice. Through which one
will they enter to their homes?
For a number of years, Opera Circle Director,
Dorota Sobieska had been considering the possibility of staging an opera at one of the downtown
Cleveland theaters. She tallied the high costs of
renting the theater, paying all the employees involved in the staging and operation of sets as well
as honorariums for the soloists, musicians of the
orchestra, the conductor, the members of the
choir and concluded that in order to keep costs of
such a production manageable, it would be necessary to do as much of the production work as possible with their own hands. As usual, the entire
Sobieski family had divided up the necessary
tasks between themselves according to their skills.
They were ably assisted with the construction of
props and settings by Ignatius Sluzala and Robert
Cronquist. In the middle of the project, as with
almost all major undertakings, there are unforeseen problems and situations needing solutions.
One of those problems was that the stage lighting
was impeding the visibility of the projected backdrop slides. It was essential to hang long black
Forum
- July, August 2013 -
plastic panels which masked the lights of the reflectors. So an unexpected expense cropped up for the
procurement of these as well as the additional work
of installing them. It was also necessary to change
the projector to a much more powerful one.
The opera was performed Saturday June 15 at 7:30
p.m. at the Ohio Theater. The entire opera in three
acts was directed by Dorota Sobieska. She also
played the role of Gilda, having had some experience
with this role when she debuted in it in 2007. Dorota
was also the creative force behind the staging and
props as well as the costumes with which she was
assisted by Barbara Luce. Jacek Sobieski supervised
the technical aspects of the production in each of the
acts. But most importantly, he prepared the beautifully sounding choir and coached the soloists. Wanda
Sobieska coordinated the orchestral team, Ola Sobieska authored and edited the projected subtitles and
Julian Sobieski sang in the choir.
Performers taking part in the production were:
Marco Stella performed the role of Rigoletto, Isaac
Hurtado performed the role of the prince and Dorota
Sobieska performed Gilda; Nathan Baer, Christina
Carr, Jason Budd, Andrzej Stec and the 40-person
orchestra of Opera Circle under the direction of Andrea Raffini were also essential parts of the production. The ballet ensemble featured ladies affiliated
with the Polish-American Cultural Center: Grazyna
Bernas, Halina Blaut, Alina Stepien, Barbara Sychla
and Joanna Sychla as well as Robert Dabrowksi.
Rigoletto, as almost every artistic presentation,
required substantial financial support in the form of
grants and subsidies which in turn significantly increased the amount of money collected from the surprisingly large sale of tickets. Organizers of the opera now have the most difficult task behind them – a
performance in a venue like the Ohio Theater. No
doubt there was considerable risk involved in this
venture, but all involved triumphed. The review in
the Plain Dealer penned by Mark Satola was very
positive, and to that we add our own praise for the
wonderful work of taking such a bold initiative,
Page 6
achieving such a splendid result and furthering the
cause of fine arts and culture in Cleveland. The ice
has been broken and now we eagerly await the next
performances to be presented at the Ohio Theater.
One must admit, it is a rather embarrassing matter that
a city such as Cleveland has no standing opera or musical theater. For example, I must point out that in Poland there exist opera houses in Warsaw, Krakow,
Bialystok, Bydgoszcz, Bytom, Gdansk, Poznan, Wroclaw and Lodz. There are frequent, if not daily performances of the classical repertoires and the theaters
are full.
Elżbieta Ulanowska
Translated by Zofia Wisniewski
Opera Circle founders Jacek Sobieski, left, and Dorota
Sobieska share a moment at the Ohio Theatre in Playhouse Square
with baritone Marco Stella
John Kuntz, The Plain Dealer
Photo by Eddy Wong, ClevelandClassical.com
Forum
- July, August 2013 -
Sean Martin
Cleveland’s Polish Women
Cleveland’s Western Reserve Historical
Society (WRHS) serves as our local home for history. Visitors to the museum and library at WRHS
are able to learn about many different topics,
whether high fashion, automobiles, or genealogy.
Since the 1970s, WRHS has made a special effort to
collect materials related to the histories of Cleveland’s many ethnic communities, led by John
Grabowski, WRHS Senior Vice President for Research and Publications and Krieger-Mueller Associate Professor in Applied History at Case Western
Reserve University. The result is a very rich collection of materials that help students and researchers
know more about where they live.
Among these materials are several collections related to the Polish community, including
collections of the Polish National Alliance and Polish Library Home. Some of the collections tell the
stories of Cleveland’s Polish women, active in a
variety of different causes. To acquaint Forum readers with the histories of these intriguing women and
WRHS, we present brief outlines of a few collections below. The collections chosen are from two
organizations, the American Polish Women’s Club
and the Fourteenth Ward Women’s Republican
Club, and two individuals, Salomea Nowak Schmidt
and Halina Świdzińska. Both Schmidt and Świdzińska have very interesting life stories. Schmidt, born
in Cleveland, worked diligently throughout her life
on the behalf of children labeled handicapped or
retarded, in the language of her day. Świdzińska,
born in Russia, was active in the Polish underground
during World War II; she then went on to a career as
a teacher and journalist. Though not mentioned below, Forum readers should also know that WRHS
holds a small collection of papers related to the career of Stella Walsh, perhaps Cleveland’s most
prominent Polish-American woman.
Page 7
Visitors to the WRHS Library can consult
the collections during regular opening hours. To
learn more about WRHS and other collections related to Polonia, visit www.wrhs.org or call Sean
Martin, 216-721-5722, x1514.
American Polish Women’s Club Records (MS.
3694)
The American Polish Women's Club was
organized in 1922 in Cleveland, Ohio by Helen
Piotrowski to preserve the language, customs and
traditions of Polish Americans. The club has also
been involved in many civic and charitable
works. The American Polish Women's Club Records, 1933-1972 and undated, consist of membership lists, minutes, dues books, Polish Singers Alliance programs, newspaper clippings, reports and
minutes of the scholarship fund, correspondence,
anniversary papers, and a bound volume: "Helena
Pelczar." This collection will be useful to researchers studying the history of the Polish immigrant
community and Polish culture in Cleveland, Ohio,
and women's history in the twentieth century. Genealogists might find the membership lists useful.
Fourteenth Ward Women's Republican Club
(MS. 4071)
The Fourteenth Ward Women's Republican
Club, founded in Cleveland ca. 1934, was a political
and social organization in a predominantly PolishAmerican ward. It met monthly, and during elections, actively endorsed and campaigned for Republican candidates. The Fourteenth Ward Women's
Republicans Club Minute Book, 1934-43, records
attendance and discussion topics, which usually centered on the group's social events and ward and citylevel politics.
Salomea Nowak Schmidt (MS. 3970, prepared
by Elizabeth K. Hochmann)
Salomea Nowak Schmidt (1898-1980) was
born in Cleveland, Ohio, of immigrant parents, Albert and Josephine Nowak, from Bydgoszcz, Poland. She was educated in the local parochial and
public schools and attended Cleveland College. In
Forum
- July, August 2013 -
1917 she married Leo W. Schmidt, founder of the
Leo W. Schmidt General Contracting Co. She
was the mother of three sons, Ernest Leo, Arnold
John, and Nestor Adelbert.
Mrs. Schmidt became interested in social
activities in her early youth and continued to play
an active role in social and community work
throughout her lifetime. In 1922 she became a
member of the Cleveland Federation of Women's
Clubs and the National Council of Catholic
Women. She served both organizations in various
administrative capacities. During the 1930s, she
assumed additional responsibilities by joining the
American Red Cross and becoming involved in
community activities in her city of residence,
Garfield Heights, most notably as a member of its
Board of Education from 1931-1939.
Mrs. Schmidt's election to the Garfield
Heights Board of Education brought to her attention the matter of the exclusion of mentally
handicapped children from public education. She
became increasingly concerned about the fate of
such children not only in Garfield Heights, but on
a county and state level as well. When she became a member of the Council for the Retarded
Child in 1931, it was the beginning of a lifetime
of service for the interests of handicapped children.
Although her energies concentrated on concerns for the education and welfare of handicapped children, Mrs. Schmidt continued to be
active in other organizations as well. In 1941 she
joined the Ohio Federation of Women's Clubs,
and served as a member of various committees of
the Welfare Federation of Greater Cleveland
throughout the 1940's and 1950's. Her numerous
civic activities included participation in the War
Bond Drives during World War II, International
Prisoners of War Committee, and Chairman of
Page 8
the Women's Committee of Builder's Exchange.
Mrs. Schmidt was also widely involved in church
activities throughout her life, most notably as
member of the Diocesan Resettlement Council
for Displaced Persons, Catholic Charities, and the
Advisory Board for St. Joseph's Home for the
Aged from 1943-1966.
Mrs. Schmidt was a member of numerous
other organizations including American Mother
Committee, Inc, American Polish Women’s Club
(of which she was President), Western Reserve Historical Society, and the Cleveland Art
Museum. She received numerous awards and citations in recognition of her service to others.
These include the U.S. Treasury Citation for her
major effort in the "Buy a Bomber Campaign",
1944; American Red Cross, recognition for her
services during World War II, 1945; Ohio Mother
of 1949; Pro Ecclesia medal from Pope Pius XII
for her work with the handicapped, and numerous
awards from the Ohio Association for Retarded
Children for her pioneering work in the State of
Ohio and nationwide.
In 1958 Mrs. Schmidt wrote A Quarter of a
Century, a short booklet about the history of the
Ohio Association for the Retarded Child. She prepared a genealogical record of her ancestry in
1959, "The Brzecky Family from 1609-1959."
Her autobiography, Under Oath, was published in
1968, and in 1970 Out of the Shadows, a book
about the handicapped child in Ohio and the
Council for the Retarded Child. Salomea Nowak
Schmidt died on August 6, 1980, at St. Alexis
Hospital in Cleveland, of a heart ailment.
Halina Świdzińska (MS. 4347, prepared by
Bari Oyler Stith)
Halina Świdzińska was a Polish author and
professor of Slavic languages at Alliance College
in Pennsylvania. Born in Russia near the Caspian
Forum
- July, August 2013 -
Sea, her father was Polish and her mother of mixed
European descent. In 1922, Świdzińska and her parents escaped from Russia to the newly independent
state of Poland. She received a master’s degree from
the Graduate School of Economics and Business in
Warsaw in 1936 and wrote a doctoral dissertation at
the University of Berlin but did not receive a degree.
She returned to Poland in 1936 as a lecturer in languages and a journalist at Polish Radio, Warsaw. With
the Nazi invasion of 1939, Świdzińska joined the Polish Underground Movement under the leadership of
the Polish government in exile in England, working for
their press from 1940 to 1944. From 1948 to 1956 she
returned to lecturing in the Polish schools prior to her
four-year tenure as a freelance journalist for Radio
Free Europe in Munich. In 1961 she emigrated to the
United States, working in the University of Rochester
library for two years, then teaching foreign languages
for two years at McQuaid High School in Rochester.
In 1965 she joined the foreign language and literature
faculty at Alliance College in Cambridge Springs,
Pennsylvania. While on staff, she became a naturalized
citizen of the United States (1966) and obtained a second master's degree (1967) in Russian and Russian
Literature from Case Western Reserve University in
Cleveland, Ohio. In 1972 she received her doctorate in
Slavic Languages and Literature from the University
of Pittsburgh. For the next few years, Świdzińska continued to publish in Polish emigre journals throughout
the United States, Canada, Great Britain, West Germany, and France. In 1975 she retired and moved to
the Netherlands.
The Halina Świdzińska Papers, 1958-1978 consist of autobiographical materials and articles written
by Świdzińska in English and Polish for the Polish
press in America, Europe, and Radio Free Europe.
This collection pertains largely to Świdzińska's writing
career in the late 1950s and 1960s.
Page 9
Dear Friend of Polonia,
You are invited to the Adam Mickiewicz bust
dedication in the Polish Cultural Garden on Sunday, August 25th, 2013 at 12:30 PM. The bust has
been replicated from the original bust's plaster
mold. Adam Bernard Mickiewicz (1798 to 1855)
was a prominent poet, dramatist, essayist, political
activist, publicist and translator. Commonly considered the greatest poet in Polish literature. He is
known chiefly for the poetic drama Dziady
(Forefathers' Eve) and the national epic poem Pan
Tadeusz, the last great epic of Polish-Lithuanian
noble culture. He was active in keeping Polish nationalism alive during Austrian, Prussian, and Russian rule.
The Polish Cultural Garden was dedicated on
October 28th, 1934 and is located on the corner of
St. Clair and East Blvd, Cleveland.
Plan to stay for the day and enjoy the 66th annual "One World Day" One World Festival held in
the Cleveland Cultural Gardens, Rockefeller Park
(along MLK Jr. Blvd). Noon till 9 PM. See the attached OWF flyer and press release for more details.
Sincerely, Gary Kotlarsic
Delegate to the Polish Cultural Garden
Forum
- July, August 2013 -
Page 10
W Centrum i okolicach
Niedziela, 25 sierpnia, 12.30 PM
Poniedziałek, 11 listopada, 7 PM
Sobota 16 listopada, 6 PM
Niedziela 15 grudnia, 1.30 PM
Wtorek, 31 grudnia, 8 PM
Ponowne odsłonięcie pomnika Adama Mickiewicza
w Polish Cultural Garden
Dzień Niepodległości w Centrum
Reverse Raffle w Centrum
Wigilia w Centrum
Sylwester w Centrum
Social and Cultural Events at the Center & Slavic Village
Sunday, August 25, 12:30 PM
Monday, November 11, 7 PM
Saturday, November 16, 6 PM
Sunday, December 15, 1:30 PM
Tuesday, December 31, 8 PM
Rededication of Adam Mickiewicz Monument
at Polish Cultural Garden
Polish Independence Day Reception and Artistic Program
Reverse Raffle at the PACC
Wigilia at the PACC
Sylwester at the PACC
Serdecznie zapraszamy
od 8 września na
OBIADY
We invite you again starting
September 8 for
SUNDAY LUNCHEONS
do
Sponsored by
Polsko-Amerykańskiego
Centrum Kultury
The Polish-American
6501 Lansing Ave, Cleveland, OH
6501 Lansing Ave, Cleveland, OH
(Na rogu E. 65 i Lansing Ave)
tel.: 216 883-2828
W każdą niedzielę
11 AM - 1:30 PM
Cena obiadu $11.00 dla dorosłych
$6.00 dla dzieci szkolnych
Cultural Center
(Corner E. 65th St & Lansing Ave)
tel: 216 883-2828
Every Sunday
11 AM - 1:30 PM
$11.00 adults
$6.00 school children
Take-outs available
Forum
- July, August 2013 -
Page 11
OUR SPONSORS
Komorowski Funeral Home: 4105 East 71 St, tel. 216-341-1854 lub
2258 Professor St., tel. 216-771-1558
*
Golubski Funeral Home: 6500 Fullerton Ave, tel. 216-341-0940 lub
5986 Ridge Rd., tel. 440-886-0200 (mówimy po polsku)
*
Sokolowski’s University Inn
1201 University Road, Cleveland, Ohio 44113, tel. 216-771-9236
Private parties, showers, weddings, business lunches, cafeteria services
*
Fowler Electric Co. – Eugene Trela, tel. 440-786-9777
*
Krakow Deli – 5767 Ridge Rd Parma, OH 44129, tel. 440 292 0357
Polish Store with great assortment of Polish meats and imported goods
*
Health Merit Co. – Health Care System – Dr. Michał Klymiuk-Wieczerski, President,
3878 East 71 Street, Cleveland, tel. 216-341-1414
*
The Original Mattress Factory – Ronald Trzcinski , tel. 216-661-3888
*
Architectural Rendering – Kuba Wisniewski, tel. 440-582-2367
*
Heights Drapery Co. – Alina Czernec, tel. 216-642-8744
*
Opera Circle – Dorota i Jacek Sobieski, tel. 216-441-2822
*
Polish Radio Program – Eugenia Stolarczyk – WERE 1490 AM, Sun. 9:00 – 10:00 AM
WCPN – 90.3 FM, Sun. 9:00 – 10 PM
*
Polish Radio Program – “Memories of Poland”, Anna Klik i Monika Sochecki
WCSB 89.3 FM, Sat. 12:30 – 2:00 PM
*
Evelyn & Jerry Jablonski
Insurance Agency, Notary Public, TOEFL, translations, tutoring (all subjects, all levels);
5437 State Rd, Parma, OH and 14660 Alexander Rd, Walton Hills, OH
tel. 440-317-0548 lub 440-317-0695
*
Third Federal Savings and Loans
Marc A. Stefanski, Chairman and CEO, tel. 216-429-5325
*
Polish-American Cultural Center
6501 Lansing Avenue
Cleveland, OH 44105
NONPROFIT ORG.
U.S. Postage Paid
Cleveland, OH
Permit No. 165
Polish Picnic - Polonia Cleveland Sports Club
F O R U M
CLEVELAND , OH 44105 * 6501 LANSING AVENUE - Phone/fax 216 - 883 - 2828
E-mail: [email protected], Publisher: Polish-American Cultural Center. Fr. Jerzy Kusy - Editor in Chief (216798-4775), Stanislaw Kwiatkowski - Editor in Chief Emeritus, Dariusz Wojno - Managing Editor, Editorial
Contributors: Eugeniusz Bak, Alexandra Hart, Joseph Hart, Katarzyna Karelus, Sean Martin, Halina Mazurak, Malgorzata
Oleksy, Ryszard Romaniuk, Elzbieta Ulanowski, Zofia Wisniewski, Agata Wojno.

Similar documents

Monte Cassino - Polish-American Cultural Center

Monte Cassino - Polish-American Cultural Center Zaczęło się wszystko od wejścia do samolotu LOT–u w Chicago. Jak wiesz, Boeing uziemił Dreamlinery. Na ten czas LOT na przeloty transatlantyckie wynajął od jakiejś firmy Airbusy. Koszmar. Siedzenia...

More information