Inwestor poszukiwany Investor needed Bansko

Comments

Transcription

Inwestor poszukiwany Investor needed Bansko
MAGA Z YN MIĘDZ YNARODOWEGO PORTU LOTNICZEGO K ATOWICE | K ATOWICE AIRPORT MAGA ZINE
5
Inwestor poszukiwany
Investor needed
14
Bansko – tam, gdzie zima jest doskonała
Bansko – where winter is perfect
24
Weteran Lockheed L-188(A)F Electra
Veteran Lockheed L-188(A)F Electra
pa ździernik | october 5 (31) 2010
26
Oszczędzaj energię – to się opłaca!
Save energy – it’s worth it!
Jeśli latać, to tylko z Katowic
Katowice – the only airport worth flying from
wstęp | foreword
Szanowni Państwo!
Dear Readers and Guests!
Letni sezon czarterowy za nami. Po raz kolejny Katowice Airport potwierdziło, że dysponuje najlepszą siatką połączeń czarterowych wśród
wszystkich polskich portów regionalnych. Dzięki bogatej ofercie lotów wakacyjnych odprawimy w tym roku prawie 700 tysięcy turystów tego segmentu, o 100 tysięcy więcej niż w 2009 roku. Nie byłoby
to możliwe bez Państwa – naszych wiernych Pasażerów. Dziękujemy,
że właśnie nasze lotnisko wybraliście jako punkt rozpoczęcia tak często długo oczekiwanego urlopu.
The summer charter season is well and truly over. Once again, Katowice Airport has proven that it has the best charter network of all the
regional airports in Poland. Owing to the diverse range of holiday offers and destinations, almost 700 000 tourists chose to fly from Katowice Airport. That’s 100 000 more than in 2009. This wouldn’t have
been possible had it not been for you – our loyal passengers. We’d like
to thank you for choosing our airport to embark on your often longawaited holidays.
Tymczasem oddajemy w Wasze ręce kolejny numer „Silesia Airport” –
– magazynu pyrzowickiego lotniska. Mamy nadzieję, że znajdziecie
w nim natchnienie na weekendowe wypady do europejskich stolic. Tym razem podsuwamy pomysł na lotniczą podróż do pięknego
o każdej porze roku Paryża, oczywiście z wylotem z Katowic. Fanów
białego szaleństwa z pewnością zainteresuje artykuł o Bansku – zimowej stolicy Bułgarii, z wyśmienitą infrastrukturą narciarską i bogatą
ofertą hotelową. Ci, którzy zamiast promieni słonecznych wolą szusować na nartach, powinni wybrać ten nowy kierunek czarterowy w zimowej siatce połączeń
Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice. Pasjonaci aeronautyki z pewnością zwrócą
uwagę na artykuł o Electrze, bo na świecie lata
już tylko ok. 20 sztuk tej maszyny. Od października br. można ją niemalże codziennie spotkać
w Pyrzowicach, skąd operuje na zlecenie jednej
z firm kurierskich.
We hope that everyone will find something of interest in this issue of
Katowice Airport’s magazine “Silesia Airport” – perhaps we may inspire you to spend a weekend at one of the European capitals – flying
from Katowice Airport, of course. In this issue, we highlight a city that
is stunning no matter what the season – Paris. The article on Bansko –
Bulgaria’s winter capital, with its excellent ski infrastructure and accommodation to suit every budget, will definitely be of interest to enthusiasts of snow adventures. Those who prefer schussing down the
slopes to taking in the rays, will love
this new charter destination available
as part of the winter network from
Katowice Airport. Aviation enthusiasts should take note of the article
about the Electra as there are only
about 20 machines left in the world.
From October, an Electra aircraft will
visit Katowice Airport almost every
day, performing services for one of
the courier companies.
Życząc Państwu jak zawsze miłej lektury, chciałbym – w związku ze zbliżającym się okresem
Bożego Narodzenia – złożyć wszystkim Czytelnikom oraz Pasażerom najserdeczniejsze
życzenia zdrowych i rodzinnych świąt. Niech te
wyjątkowe chwile będą spędzone w cieple domowego ogniska.
fot. Piotr Adamczyk
We hope you will enjoy this issue and
seeing as the Christmas season is
almost here, I would like to take this
opportunity to wish you all a safe
and peaceful holiday season.
Artur Tomasik
Prezes Zarządu GTL SA
President of the GTL SA Management Board
silesia airport 1
spis treści | table of contents
24
3
Aktualności | News
5
Inwestor poszukiwany | Investor needed
8
Paris, je t’aime!
14
Bansko – tam, gdzie zima jest doskonała
Veteran Lockheed L-188(A)F Electra
26
Made in Silesia
22
Dobroczynność | Charity
Oszczędzaj energię – to się opłaca!
Save energy – it’s worth it!
28
Bansko – where winter is perfect
18
Weteran Lockheed L-188(A)F Electra
Muzeum Chleba w Radzionkowie
Museum of Bread in Radzionków
30
Inwestuj w Czeladzi
Invest in Czeladź
Przekład | Translation
Eva Piotrowska
Redaktor naczelny | Editor in-chief
Piotr Adamczyk
tel.: +48 32 39 27 194
[email protected].pl
Rada programowa | Programme Board
Monika Krzykawska
Artur Tomasik
Wydawca | Publisher
Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze SA
Upper Silesian Aviation Group
www.gtl.com.pl
Korekta | Proofreading
Dorota Mańka
Stali współpracownicy
Regular contributors
Aleksandra Hańderek
Sylwia Kaczyńska-Adamczyk
Andrzej Wiktorowicz
Skład i opracowanie graficzne
Typesetting and graphics
Adam Krawczyk
Reklama | Advertising
MEGA-ART s.c.
Beata Darmolińska
tel.: +48 668 043 002
e–mail: [email protected]
R E K L A M A
2 silesia airport
Okładka | Cover
Adam Krawczyk
materiały: www.istockphoto.com
Kontakt | Contact
[email protected]
Patronat | Patron
Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego
Marshal Office of the Silesian Voivodeship
www.silesia-region.pl
Śląska Organizacja Turystyczna
Silesian Tourist Organisation
www.silesia-sot.pl
aktualności | news
Podsumowanie letniego sezonu czarterowego
Summary of the summer charter season
Pod koniec września w Katowice Airport został zamknięty letni sezon wakacyjny 2010. W ciągu czterech miesięcy, od początku czerwca, odprawionych zostało 513 161 pasażerów czarterowych – o ponad 17% więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Również
o 17% wzrosła liczba połączeń w tym segmencie, zrealizowana przez
27. przewoźników. Wykonali oni w sumie 3630 operacji startów i lądowań. Osiągnięte wyniki umocniły pyrzowicki port na pozycji Centrum Czarterowego Polski Południowej. W tym ruchu, do końca roku,
obsłużonych zostanie ok. 700 tysięcy pasażerów, co stanowi wzrost
o prawie 100 tysięcy w porównaniu do 2009 roku.
The end of September heralded the conclusion of Katowice Airport’s
summer holiday season. Over four months, from the beginning of June
through to the end of September, 513 161 charter passengers used the
airport – over 17% more than in the corresponding time period last
year. The number of connections in this sector of air travel, provided by
27 air operators, also rose by 17 %. Overall, the airlines performed 3630
take-offs and landings. These results have further cemented Katowice Airport’s position as the Centre for Charter Passengers for Southern Poland. It is expected that by the end of the year, approximately
700 000 passengers will have used charter connections from Katowice
Airport – almost 100 000 more than in 2009.
fot. Piotr Komander
FedEx otwiera trasę cargo
Certyfikat Lotniska Użytku Publicznego
Z początkiem listopada br. irlandzka towarowa linia lotnicza Air Contractors, na zlecenie jednej z największych na świecie firm kurierskich
i logistycznych Federal Express (FedEx), uruchomi regularne kursy
frachtowe z Katowice Airport. Loty na trasie Pyrzowice – Paryż (Charles
de Gaulle) – Frankfurt – Pyrzowice realizowane będą w nocy, cztery
razy w tygodniu, od poniedziałku do czwartku. Połączenie ma obsługiwać samolot turbośmigłowy ATR 72, który jednorazowo może przewieźć do 8,5 ton ładunku. Będzie to już szósta trasa cargo z Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach.
Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego wydał nowy Certyfikat Lotniska
Użytku Publicznego dla Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach, administrowanego przez Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze SA (GTL SA). W trakcie przeprowadzonego procesu certyfikacji oceniono dostarczone przez zarządzającego dokumenty oraz
dokonano przeglądu instrukcji wykonawczych, którymi są: Instrukcja
operacyjna lotniska, Plan działania w sytuacjach zagrożenia oraz Instrukcja bezpieczeństwa pożarowego lotniska. Kontrola składała się
z szesnastu inspekcji (audytów cząstkowych), obejmujących główne
obszary funkcjonalne działalności portu, ściśle określone w obowiązujących przepisach i mające bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo
operacji lotniczych. Podczas audytów potwierdzono, że GTL SA jest
w stanie użytkować Katowice Airport w sposób bezpieczny, sprawny
i ekonomiczny. Certyfikat przyznano na maksymalny okres ważności,
tj. 36 miesięcy.
Certificate for Airport of Public Use
FedEx launches all-cargo route
From 1 November 2010, Irish airfreight provider, Air Contractors, providing services for one of the largest courier and logistics companies in
the world – Federal Express (FedEx), is launching regular all-cargo connections from Katowice Airport in Pyrzowice. Flights on the Pyrzowice
– Paris (Charles de Gaulle) – Frankfurt – Pyrzowice route will take place
at night, four times a week from Monday to Thursday. The connections
will be serviced by a twin-turboprop ATR 72 aircraft able to carry up to
8.5 tons of freight. This will be the 6th all-cargo route available from
Katowice Airport.
The President of the Civil Aviation Office renewed Katowice Airport’s
Certificate of Public Use. The certificate was extended to the Upper Silesian Aviation Group (GTL) which manages Katowice Airport in Pyrzowice. The assessment which formed part of the certification process
covered not only documentation supplied by GTL but also a review
of instruction manuals such as: Airport Operational Manual, Airport
Emergency Plan and the Airport Fire Safety Management Plan. The
inspection was comprised of 16 partial audits encompassing the main
functional areas of the airport’s activities, which are precisely defined
in regulations and have a direct influence on the safety of air operations. The results of the audit illustrated GTL’s ability to manage Katowice Airport in a safe, efficient and economical manner. The certificate
was issued for the maximum time-period of 36 months.
silesia airport 3
aktualności | news
Modernizacja hangaru technicznego
W pierwszej połowie października na terenie Katowice Airport rozpoczęły się prace przygotowawcze, dotyczące realizacji zadania pn.: „Przebudowa istniejącego obiektu hangaru oraz budowa parkingu na 10 miejsc
postojowych”. Generalnym Wykonawcą jest firma SKANSKA SA. Modernizacja hangaru obejmuje m.in. wymianę poszycia dachu i przeszkleń
bocznych, montaż nowej bramy głównej z napędem elektrycznym, wymianę posadzki, termomodernizację elewacji oraz konserwację konstrukcji. Planowany termin zakończenia robót to pierwsza połowa lutego 2011 roku.
Modernisation of Maintenance Hangar
In the first half of October, preparatory work on the “Redevelopment of
the existing hangar and the construction of an apron to accommodate
10 parking positions“ began at Katowice Airport in Pyrzowice. The main
contractor performing the work is SKANSKA SA. The modernisation will
include: replacement of the roof, glass side-windows and flooring, the
construction of a new electric main gate, thermal efficiency improvement of the building and conservation work on the structure of the
building. It is planned that the work will be completed by the first half
of February, 2011.
Cieplarnia w Bibliotece Śląskiej
Tuż po wakacyjnej przerwie w Bibliotece Śląskiej otwarto
dla czytelników specjalną strefę, zwaną „Cieplarnia”. Można
w niej poczytać, porozmawiać, zrelaksować się, a także zostawić książkę, czasopismo lub wziąć publikację, pozostawioną wcześniej przez kogoś (bookcrossing). Wystrój i idea Cieplarni nawiązuje do
szklarni, rabaty, ogrodu… W ten sposób wpisała się w koncepcję Katowic
– Miasta Ogrodów. Biuro Europejskiej Stolicy Kultury (ESK) 2016 Katowice objęło miejsce opieką, dlatego też zawisł tu kolorowy neon, firmujący
starania o ESK. Dodatkowo kilkaset cazadorów (Cazador del Sol czyli Łowca Słońca) – jednego z symboli Miasta Ogrodów – „rozkwitło” na patio
Biblioteki Śląskiej. Instalacja Agaty
Norek i Rene Hildebranda, znakomitych artystów, będzie cieszyła
oczy przybyłych przez długi czas.
W Cieplarni została uruchomiona
strefa Wi-Fi, dzięki której czytelnicy
mogą swobodnie korzystać z Internetu. Ten nietypowy kącik stanie się
również miejscem, gdzie „dogrzewane będą dusze” poprzez różnego
rodzaju warsztaty literacko-artystyczne. Ma to też być strefa panowania optymalnych, bo cieplarnianych
warunków – idealnych do kiełkowania
dobrych pomysłów. Samą nazwę wymyśliła Ewa Kokot, historyk sztuki, zaś
wyklejkę okien, które przybrały kształt
amazońskiej dżungli, zaprojektowała
para Katarzyna Goczoł i Piotr Herla. Tak
opisują swój pomysł: Prawe i lewe okno
przedstawia gęsty las, środkowe wodę
i niebo. Wszędzie można dopatrzeć się
mniejszych i większych zwierzątek. Z lewej
strony wylatuje stado kolorowych papug,
na środku są fruwające ryby, a po prawej
stronie z drzewa na drzewo przeskakuje
latająca wiewiórka.
4 silesia airport
fot. Piotr Adamczyk
Silesian Literary Honours
The Silesian Library, opened a new special area for its readers just after the summer holiday season, called the Hothouse.
This is where readers can not only relax, but also pick up or
leave a magazine or book, as the Hothouse is a bookcrossing point. The
idea and design of the Hothouse alludes to greenhouses, flowerbeds,
gardens… and in doing so, joined the concept for Katowice – City of Gardens. The Office for the European Capital of Culture (ECC) 2016 Katowice
became the area’s patron, which is why a colourful neon sign of Katowice’s efforts for the ECC has been installed in the Hothouse. In addition,
several hundred Cazador del Sol (sun-catchers
– eng) – one of the symbols of the City of Gardens – have ‘bloomed’ on the patio of the
Silesian Library. This installation, designed
by renowned artists Agata Norek and Rene
Hindebrand, will delight library patrons for
a long time to come. The Hothouse also has
Wi-Fi, so that relaxing patrons can use the
Internet while they relax. This unique area
will also be a place where readers’ souls
will be ‘warmed’ through many different
kinds of literary and artistic workshops
which will be held in the Hothouse. This
will also be a zone which will have optimal,
hothouse conditions in which good ideas
will sprout effortlessly. Art historian, Ewa
Kokot, suggested the name for the area
and the jungle art adorning the windows
was designed by Katarzyna Goczoł and
Piotr Herla. They describe their idea: The
windows on the left and the right depict a
thick forest, with the centre window showing water and the sky. Smaller and larger
animals can be seen in each of the windows. A flock of colourful parrots is flying
from the left, there are flying fish in the
centre and on the right hand side, a flying
fot. archiwum BŚ
squirrel is jumping from tree to tree.
region | local
i
ia Inwes
n
ł
e
P
tyc
j
silesia airport 5
region | local
i
ia Inwes
n
ł
e
P
tyc
j
INWESTOR POSZUKIWANY
6 silesia airport
silesia airport 7
na weekend | for the weekend
Paris, je t’aime!
fot. Jacek Birnbach
Paryż jest jak pierwsza miłość – zachwyca, upaja i ciągle chcesz więcej… Bulwary, kamienice, ogrody, muzea, zapach
francuskiej kuchni.
Historia Paryża jest niezwykle ciekawa,
jednakże aby poczuć klimat miasta,
najlepiej odetchnąć od książkowej rutyny
i chłonąć każdy szczegół obserwując,
oddychając i smakując.
8 silesia airport
Paris is like a first-love – it’s delightful,
intoxicating and makes you keep wanting
more. Boulevards, tenements, gardens,
museums, French cuisine.
The history of Paris is indeed fascinating,
but to get a feel of the city’s unique atmosphere, it’s best to take your nose out
of the books and absorb the city through
all the senses.
de Triomphe w ogrodzie Tuileries i największy, w La Défense –
– modernistycznej dzielnicy Paryża. Od łuku-pomnika z Placu
Charles de Gaulle, aż do Placu
de la Concorde, na którym znajduje się słynny egipski obelisk
i gdzie Ludwik XVI został ścięty,
ciągnie się jedna z najsłynniejszych ulic świata: Avenue des
Champs-Elysées. Szeroka, elegancka aleja oferuje liczne markowe sklepy i wytworne restauracje. Zimą rozświetla się
tysiącem świątecznych iluminacji. Latem urzeka wielobarwnymi, kawiarnianymi ogródkami. Idąc w prawo, na północ od
Seeing Paris in just 3 days
means you need to make some
crucial decisions: where to go,
what to see and where to eat?
Luckily, the fantastic public
transport system, with the
metro at the foreground, means
that miracles are possible.
Where to stay. Paris has numerous hotels and hostels, to suit
any budget. One place worth
recommending sits on the hill,
in the charming district of
Montmartre, where the romantic narrow streets snake
towards the impressive Sacre
Coeur Basilica. You can rest and
admire the city’s panorama on
dziwiać panoramę miasta. Stąd
też warto rozpocząć przygodę
ze stolicą Francji.
Concorde, dotrzemy do Sekwany. Spacer deptakiem wzdłuż
rzeki jest romantycznym i widokowo zachwycającym wydarzeniem. Przechodząc pod licznymi
mostami, w tym Pont Neuf –
– najstarszym murowanym
mostem w Paryżu, możemy podziwiać budynek starego dworca kolejowego, obecnie Musée
d’Orsay, by w końcu naszym
oczom ukazało się Île de la Cité –
– serce Paryża. Wyspa ta to budynek Conciergerie, zwany
the wide set of stairs leading
up to the basilica. It is here, that
your adventure in the capital of
France can begin.
fot. Jacek Birnbach
Mając trzy dni na zwiedzanie
staniemy przed niełatwym wyborem: gdzie pójść, co zobaczyć
i gdzie zjeść? Ale wyśmienicie
zorganizowana komunikacja
miejska, z metrem na czele,
pozwoli dokonać cudu.
Nocleg. Paryż oferuje liczne hotele, hostele i pensjonaty o różnym standardzie. Godnym polecenia jest jeden z położonych
na wzgórzu, w uroczej dzielnicy
Montmartre, gdzie wąskie, nastrojowe uliczki pną się ku imponującej, całej w bieli La Basilique
du Sacré-Coeur. Przed Bazyliką
znajdują się szerokie schody, na
których można przysiąść i po-
Dzień pierwszy
Paryż jest historią. Zwiedzanie
zaczynamy spod Łuku Triumfalnego, którego wzniesienie zlecił
Napoleon Bonaparte. To jeden
z trzech w tej metropolii,
a wszystkie są położone idealnie w linii prostej na Drodze
Triumfalnej. Pozostałe to L’Arc
Day One
Paris is all about history, so we
start from the Arc de Triomphe,
which was commissioned by
Napoleon Bonaparte. It’s one of
three arcs in the metropolis and
each is perfectly in line with one
others – the smaller Arc de Tri-
omphe in the Tuileries gardens
and the largest, in La Defense
– Paris’ business district. One of
the most famous streets in the
world, the Avenue ChampsElysees, stretches from the Arc
de Triomphe on Place Charles
de Gaulle through to Place de
la Concorde and its Egyptian
obelisk. This is also where Luis
XVI was beheaded. In winter,
the avenue is lit with thousands
of Christmas lights, whilst in
summer, the colour flowerbeds
and cafes charm visitors. Keeping to the right, to the north of
Place de la Concorde, we reach
the Seine River. A stroll along
the bank of the river is an incredibly romantic and stunning
event. Walking under numerous
bridges, including Pont Neuf –
the oldest stone bridge in Paris,
we can admire the old railway
station, which is now the Musée
d’Orsay, and then finally arrive
at the Île de la Cité – the heart
of Paris. This island is the Conciergerie, also known as the
‘guillotine’s anterooom’. Dating
back to the Middle Ages, this
building is part of the Palais
de Justice de Paris. It is stunningly lit up at night and does
not in any way resemble a jail
where prisoners such as Marie
Antoinette and Robespierre
awaited sentencing. This island
is home to Sainte-Chapelle
– the stained-glass jewel of
Gothic architecture, which took
33 months to construct. And
finally, this island is the Notre
Dame de Paris Cathedral.
Taking a look around the inside
is an absolute must, as is a walk
around and amongst the trees
and flowerbeds. The famous
rose window and the two
church towers adorned with
gargoyles are breathtaking. Île
St-Luis, on the other hand, is an
oasis of peace, elegance and
refinement and home to the
Parisian elite. It also offers the
perfect view of Notre Dame’s
flying buttresses, which are
even more awe-inspiring when
lit up at night.
It’s time for a snack in the Latin
Quarter, just near La Cité. Upon
leaving the island we find ourselves on the crowded Place St
Michel, which is where Boulevard
silesia airport 9
na weekend | for the weekend
fot. Jacek Birnbach
„przedpokojem gilotyny”. Średniowieczny obiekt stanowi
część Pałacu Sprawiedliwości.
Przepięknie podświetlony nocą
nie przypomina więzienia, gdzie
skazańcy, a wśród nich Maria
Antonina i Robespierre, oczekiwali na wykonanie wyroku.
Wyspa to kaplica Sainte-Chapelle – witrażowy klejnot gotyckich dzieł architektoniczych,
wzniesiony w ciągu 33. miesięcy. Wyspa to wreszcie katedra
Notre Dame de Paris. Zwiedzanie wnętrza jest obowiązkowe,
jak i spacer wokół, wśród drzew
i kwiatów wszystkich kolorów.
Przecudny portal, słynna rozeta
i dwie wieże, ozdobione rzygaczami, zapierają dech w piersiach. Z pobliskiej wyspy Île
St-Luis – oazy spokoju, elegancji
i wytworności, zamieszkiwanej
przez paryską elitę – można podziwiać łuki przyporowe Notre
Dame, prezentujące się jeszcze
piękniej w nocnej iluminacji.
Pora na przekąskę w Dzielnicy
Łacińskiej, tuż obok la Cité.
Opuszczając wyspę znajdziemy
się na zatłoczonym Placu
St. Michel, który daje początek
Bulwarowi St. Michel, zwanemu
„Boul’ Mich”. Na Placu znajduje
się fontanna, zwieńczona posągiem św. Michała w towarzystwie smoka, która służy jako
oparcie dla strudzonych turystów i zakochanych par. Stąd
skręcamy w lewo, na wschód,
10 silesia airport
w jedną z maleńkich, klimatycznych uliczek. Najlepiej w Rue
de la Huchette, gdzie jest sklep
nocny – jeden z nielicznych
w centrum Paryża – lub w Rue
de la Harpe. To tu znajdują się
urocze, mniejsze i większe restauracje, oferujące tradycyjną
kuchnię francuską za rozsądną
cenę. Koszt menu jest ustalony
najczęściej z góry, a gość może
skomponować posiłek według
własnego uznania. Na przystawkę godne polecenia są mule lub
ślimaki w czosnkowym masełku,
a jako danie główne wyśmienity
stek półkrwisty w sosie pieprzowym lub kaczka w pomarańczy
– wszystko popijane wybornym
winem.
Posileni udajemy się na dalsze
zwiedzanie Quartier Latin. Takie
sławy, jak Kościół St. Séverin,
Sorbona i Panteon, gdzie pochowani są m.in. Wiktor Hugo
czy Maria Skłodowska-Curie
z mężem Piotrem, znajdują się
stosunkowo blisko siebie, z lewej strony Boul’ Mich, idąc od
Sekwany. Tam też dotrzemy do
Rue Mouffetard – zaskakującego skupiska pasaży i barów.
Każdego ranka odbywa się tu
najbarwniejsze w Paryżu targowisko uliczne.
Zmrok. Chwila oddechu w metrze. Dojeżdżamy do stacji Trocadéro i udajemy się za znakami
„Tour Eiffel”. Wychodząc ze stacji
spoglądamy w lewo. Ukazuje się
St Michel, known simply as
“Boul’ Mich“, begins. The fountain crowned with a statue of St
Michael with a dragon, serves as
support for weary tourists and
lovers alike. We turn East from
the square, into one of the tiny,
yet charming little streets. It’s
best to go down Rue de la Huchette, where we’ll find a latenight convenience store – one
of only a very few in the centre
of Paris, or Rue de la Harpe,
where there are many smaller
and larger restaurants offering
traditional French fare at a
reasonable price. The cost of
the meal is generally fixed and
patrons are able to choose their
meal from the dishes offered.
Mussels or snails in garlic
butter make a good starter.
As for mains, the medium-rare
steak in pepper sauce or duck
à l’orange, all washed down
with some lovely wine, is really
hard to beat.
Thus refreshed we return to uncovering more of the Quartier
Latin. Famous landmarks such
as St Séverin’s church, the
Sorbonne and the Pantheon,
where the likes of Victor Hugo,
Marie Skłodowska-Curie and
her husband Pierre are buried,
lie relatively close to one another on the left of Boul’Mich
as you move away from the
Seine. That’s also how we get to
Rue Mouffetard – an astound-
ing cluster of shopping arcades
and bars where every morning
you can visit the most colourful
street market in Paris.
Dusk. A moment of rest on the
metro. We arrive at the Trocadéro station and follow the
‘Tour Eiffel’ signs. Coming out of
the station we glance left and
there she is – Her Majesty La
Tour Eiffel in all her breathtaking glory. Every hour lit by thousands of flickering lights. Approaching its feet, you feel tiny
in comparison and admire and
appreciate this 321m, 10 000 ton
engineering marvel. Designed
by Gustav Eiffel for the World
Expo in 1889, the tower has become not just a symbol of Paris,
but synonymous with France
itself. The panorama from its
viewing platform is definitely
worth the wait as you feel like
you have Paris in the palm of
your hand. And it’s particularly
stunning at susnset. In winter,
on the tower’s second platform,
there’s an ice rink encircled by
tiny Christmas trees along its
entire perimeter. A new and
exciting experience, finished off
with some hot chocolate from
the café will be a memory to
cherish.
Day Two
Paris is museums. The Musée du
Louvre with its controversial
fot. Jacek Birnbach
kolejny widok zapierający dech
w piersiach – Jej Wysokość Wieża Eiffla w całej okazałości, co
godzinę rozświetlająca się tysiącem migających lampek. Dochodząc do jej stóp człowiek
czuje się maleńki. Wtedy dopiero docenia się potęgę tej mierzącej 321 metrów wzrostu i ważącej 10 100 ton żelaza konstrukcji. Zaprojektowana przez
Gustawa Eiffla na Wystawę
Światową w 1889 r. stała się bezdyskusyjnym symbolem Francji.
Widok z tarasu na szczycie wart
jest stania w kolejce: Paryż ukazuje się jak na dłoni, urzekając
szczególnie nocą. W okresie zimowym, na drugiej platformie
wieży, czynne jest lodowisko,
otulone maleńkimi drzewkami
bożonarodzeniowymi. Nowe,
ekscytujące doświadczenie,
zakończone wypiciem gorącej
czekolady w zlokalizowanej
obok kawiarni, na długo pozostaje w pamięci.
Dzień drugi
Paryż to muzea. Obowiązkowym punktem programu jest
Musée du Louvre, ze swoją
kontrowersyjną Piramidą oraz
wspomniane Muzeum d’Orsay.
Mając jednak niewiele czasu,
warto wcześniej wybrać intere-
sujące nas ekspozycje. Niewątpliwym hitem Luwru jest Mona
Lisa, ale także zbiory XIX-wiecznych francuskich malarzy czy
dział sztuki starożytnej. Muzeum d’Orsay to z kolei pokłon
w stronę wyśmienitych impresjonistów, jak Degas i Monet.
Opuszczając Luwr udajemy się
na spacer po Tuileries, gdzie
można chwilę odpocząć wśród
licznych rzeźb i fontann. Wychodząc z ogrodów przy Placu de
la Concorde, idąc Rue de Rivoli,
mijamy Palais Royal – dumnie
prezentujący eleganckie kolumny i arkady, po czym dochodzimy do licznych sklepów, zlokalizowanych wzdłuż Rivoli, by
następnie odwiedzić Centrum
Pompidou – futurystyczny budynek, w którym mieści się biblioteka multimedialna i muzeum
sztuki współczesnej (Musée National d'Art Moderne). Tuż obok
znajduje się Forum Les Halles.
Niegdyś było głównym paryskim targowiskiem, a obecnie
jest podziemnym centrum handlowym, będącym raczej plamą
w krajobrazie miasta. Okoliczny
plac z Fontanną Niewiniątek,
powstały na dawnym terenie
cmentarza, jest miejscem spotkań młodzieży. Warto w tym
miejscu wsiąść do metra,
aby poczuć klimat największego
Pyramid is a compulsory stop,
as is the Musée d’Orsay. However, having only a little bit of
time, it’s worth choosing the
exhibitions that are most interesting for us beforehand. The
Louvre is not just home to the
Mona Lisa, but also, amongst
others, to collections of 19th
century French painters and
ancient art. The Musée d’Orsay,
on the other hand, is where you
will see works of impressionists
such as Degas and Monet.
Upon leaving the Louvre, we
stroll through the Tuileries
Gardens, and rest amongst the
many statues and fountains
and finally get to the Place de
la Concorde. Walking along Rue
de Rivoli, we pass the Palais
Royal presenting its elegant
columns and arcades with pride,
then on to the many shops
along Rivoli until we get to the
Centre Pompidou – a futuristic
building which is home to a
multimedia library and Musée
National d'Art Moderne. Just
nearby is the Forum les Halles.
Once the main marketplace in
Paris, it is now an underground
shopping mall and regarded
by many to be a blemish on the
city’s landscape. The square
with the Fountain des Innocents, alongside, was built on
what was once a cemetery.
Today it’s a popular meetingplace for young people. It’s
worth catching the metro here
to feel the atmosphere of the
largest transport interchange in
Paris – Chatelet.
Paris is Les Grands Boulevards.
Dating back to 1705, these
are the city’s most impressive
areas to take a walk. We start at
Place Vendôme with its soaring
column crowned with a statue
of Napoleon and surrounded
by many exclusive shops and
the Ritz Hotel, which was once
favoured by Ernest Hemingway.
We walk to Place de l'Opéra and
the expansive gilded Opéra
Garnier and Café de la Paix –
the most expensive and most
trendy café in Paris. Take a little
taste of luxury and have an
amazing coffee here. Just nearby, on Boulevard Haussman,
is the famous Printemps mall
and the most famous of them
all – Galeries Lafayette. Particularly in winter, these beautifully
lit expansive malls drip of elegance and refinement.
We finish off a sensational day
at the Pont des Arts – a wooden
bridge near the Louvre, where
young people meet in the evenings – artists, circus performers and musicians. The bridge
silesia airport 11
na weekend | for the weekend
w Paryżu podziemnego węzła
komunikacyjnego – Chatelet.
Paryż to też Wielkie Bulwary
(Grands Boulevards), od 1705 r.
reprezentacyjne tereny spacerowe. Zaczynamy od Place Vendôme z wyniosłą kolumną,
zwieńczoną posągiem Napoleona, otoczoną licznymi ekskluzywnymi sklepami i hotelem
Ritz, który niegdyś upodobał
sobie Ernest Hemingway. Dochodzimy do Place de l'Opéra,
gdzie znajduje się monumentalna, pełna złoceń Opéra Garnier
i Café de la Paix – najdroższa
i najmodniejsza kawiarnia
w stolicy. Można w niej zażyć
odrobiny luksusu i wypić wyśmienitą kawę. Tuż obok, na Boulevard Haussmann, są słynne
domy towarowe Printemps oraz
najbardziej znana Galeries Lafayette. Pięknie oświetlone, szczególnie zimą, eleganckie, przestronne, zachwycają i onieśmielają wykwintnością.
Dzień pełen wrażeń kończymy
na Pont des Arts – drewnianym
moście na wysokości Luwru,
gdzie wieczorami zbiera się
młodzież, a wśród nich aktorzy,
cyrkowcy, muzycy. Most tętni
życiem: wśród dźwięków podziwiamy występy żonglerki na tle
majestatycznej i pogrążonej we
śnie Île de la Cité.
Dzień trzeci
Paryż to również parki. Zaczynamy od zwiedzenia Ogrodu
Luksemburskiego. Można tu
przysiąść na Fontannie Medyceuszy i w otoczeniu pięknej
zieleni spożyć drugie śniadanie.
Najlepiej świeżą bagietkę i ser
pleśniowy – coś, co kojarzy się
wyłącznie z Francją i zadowala
nawet wykwintnych smakoszy.
Stamtąd udajemy się do sąsiadującej, poetyckiej dzielnicy
St-Germain-des-Prés, gdzie czas
zatrzymał się w latach pięćdziesiątych XX wieku. W kościele
o tej samej nazwie spoczywa
serce Jana II Kazimierza Wazy.
Metrem jedziemy do dzielnicy
Le Marais – kolebki paryskiej
społeczności żydowskiej. Wśród
36. rezydencji z arkadami znajduje się Place des Vosges, jeden
z najpiękniejszych placów Paryża. Tu znajdziemy koszerne deli-
12 silesia airport
katesy oraz nowoczesne galerie
sztuki, w tym Muzeum Picassa.
Stąd kilka kroków dzieli nas od
dzielnicy Bastille i Cmentarza
Père-Lachaise, miejsca spoczynku Fryderyka Chopina, Edith
Piaf, Jima Morrisona i innych
wielkich tego świata.
Znów przemieszczamy się niezastąpionym w Paryżu metrem,
tym razem na Charles de Gaulle-Étoile, skąd rozpoczniemy
wędrówkę w stronę naszego
hotelu. Wyruszamy Avenue de
Wagram. Docierając do maleńkiego, uroczego Place des
Ternes, podziwiamy kamienice
XVII Quartier – kolejnej ekskluzywnej dzielnicy. Dochodzimy
do Boulevard de Clichy, u stóp
wzgórza Montmartre. Bulwar
tętni życiem w dzień i w nocy,
a to za sprawą osławionego
Moulin Rouge, gdzie w 1896 r.
pokazano pierwszy pełny striptiz (po występie kobieta została
aresztowana i wtrącona do więzienia, co wywołało wzburzenie
wśród żaków i doprowadziło do
walki „na rzecz artystycznej nagości”). Cała Montmartre, dzięki
licznym, neonowym lokalom,
głównie w okolicy Placu Pigalle,
zyskała sławę dzielnicy rozpusty. Ma ona jednak dwa oblicza
miłości, także to romantyczne:
tajemnicze, brukowane uliczki,
najmniejszy plac w Paryżu
(Place du Calvaire) czy barwny
Place du Tertre. Ten ostatni gromadzi sprzedawców obrazów
i rękodzieł, karykaturzystów
i malarzy. Przyjemnie usiąść tu
po zmroku na „un verre” (szklaneczkę wina) i rozkoszować się
zaczarowaną atmosferą miniaturowej przestrzeni placyku.
Jeszcze tyle do zobaczenia, tyle
do zwiedzenia… La Défense –
– nowoczesna dzielnica Paryża,
piękne tereny zielone, jak Parc
des Buttes-Chaumont ze sztucznym wzniesieniem, jeziorem
i wodospadem, Lasek Vincennes, zachwycający naturalnym wyglądem czy Buloński –
– główny obszar rekreacyjny
Paryżan. I nieodległy Wersal...
Następnym razem…
Bon voyage!
Sylwia Kaczyńska-Adamczyk
comes alive with juggling acts
and music performances on a
backdrop of the majestic Île de
la Cité enshrouded in sleep.
Day Three
Paris is parks. We start from
taking in the Jardin du Luxembourg. You can sit at the Medici
Fountain and eat a late-morning
snack of fresh baguette and
blue-vein cheese – something
quintessentially French. From
there we make our way to the
neighbouring poet’s district
of St-Germain-des-Prés, where
time has stood still since the
1950s. The heart of Polish king
John II Casimir Vasa is buried at
the church bearing the same
name as the district.
We take the metro to the district
of Le Marais – the cradle of Paris’
Jewish community. Amongst
the 36 residences with arcades
we come to Place de Vosges,
one of the most stunning
squares in Paris. Kosher delis,
modern art galleries including
the Picasso Museum are all to
be found here. From here it’s
just a few steps to the district of
Bastille and the Père-Lachaise
Cemetery, the final resting place
of Frederic Chopin, Edith Piaf,
Jim Morrison and other world
greats. Once again we take the
indispensable Paris metro, this
time to Charles de Gaulle-Etoile,
where we’ll make our way back
towards our hotel. We take
Avenue de Wagram to the small
charming Place de Ternes where
we can take in the lovely build-
ings o the XVII Quartier – another exclusive district. We then get
to the Boulevard de Clichy and
the foot of Montmartre. This
Boulavard is vibrant with life all
day and all night as this is home
to the famous Moulin Rouge,
where the first full striptease
was performed in 1896. Incidentally, after the performance the
woman was arrested and jailed.
This caused a stir and resulted
in the fight for “the right to
artistic nudity”. Owing to the
many neon-lit bars and clubs,
generally around Place Pigalle,
Montmartre became known as
the district of debauchery. The
love at Montmartre also has a
different, more romantic side:
the charming cobbled streets,
the smallest square in Paris –
Place du Calvaire or the colourful Place du Tertre. This square is
where sellers of arts and crafts
congregate, as do caricaturists
and painters. It’s a pleasure to
sit here at dusk with ‘un verre
vin” (a glass of wine) taking in
the magical atmosphere of this
miniature square.
So much to see, so much to
do… La Défense – the business
district of Paris, stunning parks
such as Parc des Buttes-Chaumont with its artificial hill, lake
and waterfall, the Bois de Vincennes or the Bois de Boulogne
– Paris’ favourite spot to indulge
in active past times. And then
there’s Versailles not too far
away…
Next time… Bon voyage!
Kierunek | Destination
Paryż | Paris
Lotnisko | Airport
Paris Beauvais-Tillé
Kod IATA | IATA code
BVA
Kod ICAO | ICAO code
LFOB
Strona internetowa | Website
www.aeroportbeauvais.com
Linia lotnicza | Airline
Częstotliwość lotów
Flight frequency
3 loty tygodniowo
3 flights per week
Długość lotu | Flight time
2:15 h
Rezerwacja biletów
Ticket reservations
www.wizzair.com
na wakacje | for the holidays
Bansko – tam, gdzie zima
jest doskonała
Bansko – where winter is perfect
fot. www.istockphoto.com
Zima tuż, tuż! Najwyższy czas zaplanować
śnieżne szaleństwa wśród pięknych krajobrazów. Doskonałym miejscem na zimowe wakacje może być znane bułgarskie centrum
turystyczne – Bansko.
14 silesia airport
Winter’s almost here! It’s high time to plan some time
for some winter madness with stunning views and
landscapes to match. The perfect place for you could
be the well-known Bulgarian tourist centre –
– Bansko.
fot. www.istockphoto.com
Ta malownicza miejscowość
położona jest na wysokości
936 m n.p.m., w jednej z najpiękniejszych okolic północnego Pirinu, na południowym
skrawku Kotliny Razłożkiej, nad
rzeką Głazne. Wyjątkową przyrodę tutejszego parku narodowego objęła patronatem organizacja UNESCO.
Sezon narciarski trwa od grudnia do maja. Stoki są wtedy
idealnie pokryte śniegiem. Potencjał ten nie został zmarnowany, bo doskonale przygotowana infrastruktura sprawia,
że amatorzy sportów zimowych czują się tu jak w raju.
Mają do dyspozycji aż 70 km
perfekcyjnie zorganizowanych
tras zjazdowych i biegowych,
o różnym stopniu trudności.
Najwyższy punkt znajduje się
2560 m n.p.m., najniższy
1000 m n.p.m. Najdłuższa trasa
zjazdowa wynosi 16 km. Narciarze mogą skorzystać z 6,5-kilometrowego wyciągu kabinowego,
który w ciągu godziny przewozi
2400 osób. Kolejka ta prowadzi
z miejscowości Bansko do Bunderishka poliana. Łącznie do
użytku oddano 28 km wyciągów. Ich przepustowość jest
bardzo duża, dlatego nikt tu nie
martwi się długim oczekiwaniem na wjazd.
Niesamowitych wrażeń dostarcza nocne szusowanie po specjalnie oświetlonym stoku, długości 650 m. Na miłośników
jednośladu czeka wspaniały
snowpark oraz halfpipe. Dla
osób kochających adrenalinę
i szybkość fantastyczną przygodą będzie Para Ski, czyli połączenie spadochroniarstwa
z narciarstwem lub przejażdżka
skuterem śnieżnym. W kurorcie
znajduje się również lodowisko
i centrum biathlonu, z nowoczesną strzelnicą. Ci, którzy marzą o zimowych rozrywkach,
ale nie czują się jeszcze pewnie
ani na nartach, ani na snowboardzie, nie muszą się martwić. Czeka na nich 150. profesjonalnie przeszkolonych, dwujęzycznych instruktorów, którzy
z przyjemnością uczą wszystkich chętnych – od maluchów
począwszy, na seniorach skończywszy.
Po śnieżnych szaleństwach warto nieco wypocząć i zrelaksować się. Kurorty w Bansku słyną
z luksusu, mimo iż są stosunko-
This picturesque town is situated 963m a.s.l., in one of the
most beautiful areas in the
northern Pirin Mountains on
the southern tip of the Razlog
Valley on the Glazane River. The
national park, with its unique
natural attributes, has been
heritage listed by UNESCO.
The ski season lasts from December through to May and
during these months, the runs
offer perfect snow-cover. The
potential of this area has been
recognised, resulting in fantastic ski infrastructure being
developed, and winter sports
enthusiasts feeling like they’re
in heaven. With 70km worth of
perfectly prepared downhill
and cross-country runs, this is
hardly surprising. The highest
point is at 2560m a.s.l. and the
lowest is at 1000m a.s.l. with the
longest ski run measuring 16km.
Skiers can use the 6.5km-long
cabin ski lift, which can transport 2400 people per hour from
Bansko to Bunderishka poliana.
Overall, 28km of high-capacity
ski lifts await skiers, meaning
that long waits are a thing of
the past.
Night skiing on a specially-lit
650m-long piste is something
every skier should try at least
once. For snowboard enthusiasts, there’s the amazing
snowpark and halfpipe. For
adrenaline-junkies, para-skiing
– a combination of parachuting
and skiing, or riding snowscooters will most definitely
live up to expectations. The
resort also has an ice rink
and a biathlon centre, with a
modern shooting range. There
are 150 professional bilingual
ski instructors waiting to help
anyone – from little children
through to their grandparents –
– anyone who feels that their
abilities aren’t what they’d like
them to be.
After enjoying the magnificent
white fluff, it’s time for some
rest and relaxation. The resorts
in Bansko are famed for the
luxury they offer for only a fraction of the price you would expect. Indoor swimming pools
and SPAs followed by a hot cup
of tea or something stronger
at one of the many charming
Bulgarian taverns playing traditional Balkan melodies is the
perfect après ski experience.
silesia airport 15
na wakacje | for the holidays
wo tanie. Kompleksy oferują
kryte baseny i centra SPA.
Po powrocie ze stoku nie ma
przyjemniejszego sposobu na
rozgrzanie się, niż wypicie kubka parującej herbaty w jednej
z licznych, urokliwych, bułgarskich tawern, gdzie przygrywa
radosna, bałkańska muzyka.
Jak widać, nie bez powodu
mistrz olimpijski Franz Klammer
uznał Bansko za numer jeden
wśród wszystkich górskich
ośrodków, które miał okazję dotychczas odwiedzić.
fot. www.istockphoto.com
Ale oprócz atrakcji narciarskich,
Bansko jest również uroczym,
zabytkowym miasteczkiem. Jego początki sięgają prawdopodobnie IX–X wieku. Złota epoka przypada na osiemnaste
i dziewiętnaste stulecie, kiedy to
powstała banska szkoła artystyczna. Jej przedstawiciele
wprowadzili wówczas do sztuki
sakralnej nowe, świeckie elementy.
Najciekawszym obiektem jest
wzniesiona w 1835 r. cerkiew
Świętej Trójcy. Znajduje się na
placu Wyzrażdane. To największa i jedna z najpiękniejszych
świątyń w całej Macedonii Pirińskiej. Wewnątrz cerkwi ogromne wrażenie robią imponujące
freski, które pokrywają ściany,
16 silesia airport
kolumny i sklepienia. W świątyni podziwiać można również
wspaniałe ikony, namalowane
przez wybitnych artystów, Dimitara i Simeona Molerow. Dziś
cerkiew pełni rolę muzeum.
Na placu Wyzrażdane znajduje
się wystawa, prezentująca mistrzowskie dzieła banskiej szkoły
artystycznej. Miejscem godnym
uwagi jest także muzeum Nikoły Wapcarowa – znanego poety
z przełomu lat 30. i 40. XX wieku. W muzeum mieści się Dom
Sztuki z bogatą kolekcją prac
bułgarskich malarzy.
Warto także zajrzeć do domu
Neofita Rylskiego, wybitnego
pisarza i działacza odrodzeniowego. Mieści się tu interesująca
ekspozycja etnograficzna, która
prezentuje osobiste przedmioty
Rylskiego.
Śnieżne zabawy, zimowe sporty
ekstremalne, luksusy ekskluzywnych kurortów oraz cudowna atmosfera zabytkowego
miasteczka – to wszystko można odnaleźć w Bansku, miejscu,
gdzie nie sposób się nudzić.
Najlepiej jednak samemu przekonać się o tym, korzystając
z oferty Biura Podróży ITAKA.
Bezpośrednie wyloty z Międzynarodowego Portu Lotniczego
Katowice w Pyrzowicach.
It is hardly surprising that Olympic champion Franz Klammer
acknowledged Bansko as being
his number one winter ski destination.
Apart from the winter sport attractions on offer, Bansko is also
a charming, historic town in itself. Its beginnings date back to
around the 9th-10th centuries
with its golden age at around
the eighteenth and nineteenth
centuries, coinciding with the
opening of the Bansko Art
School which was famous for
introducing secular motifs into
sacral art.
Bansko’s most interesting building is the Holy Trinity Orthodox church built in 1835, which
stands in the Old Square. It’s
the largest and one of the most
beautiful churches in the Macedonian Pirin. The breathtaking
frescoes covering the walls,
columns and vaults of the
church are really worth seeing,
as are the iconic artworks painted by renowned artists Dimitri
and Simeon Moler. Today the
Orthodox church is a museum.
The Old Square forms a stunning backdrop for exhibitions
of artworks from the Bansko
School of Art. It’s also worth
visiting the Nikola Vaptsarov
Museum – dedicated to the
well-known poet from the
1930s and 40s. The House of
Art is located here and holds an
extensive collection of works
by Bulgarian artists. The House
of Neofit Rilski – distinguished
writer and significant figure in
the Bulgarian National Revival.
Today, the museum has a very
interesting ethnographic exhibition, as well as Rilski’s documents and personal effects.
Winter madness, extreme
sports, luxurious exclusive
resorts as well as a fantastic
atmosphere of an historic town
– all this is for the taking in Bansko, where there is no place for
boredom. It’s worth discovering
Bansko with ITAKA – with direct
flights from Katowice Airport.
Aleksandra Hańderek
Artykuł powstał dzięki
This article is sponsored by
wywiad | interview
Made in Silesia
W dniach 23–25 września odbył się w Katowicach
Kongres Kultury Województwa Śląskiego 2010.
Największe tego typu od lat spotkanie przedstawicieli świata kultury województwa śląskiego.
Rozmawiamy z Dyrektorem Biblioteki Śląskiej
profesorem Janem Malickim, pełniącym funkcję
Przewodniczącego Rady Programowej Kongresu.
18 silesia airport
będzie to coś charakteryzującego nasz region. Moim marzeniem jest, aby kultura województwa śląskiego miała wyraźny znak „Made in Silesia”.
Mam nadzieję, że kiedyś tak się
stanie. Obecnie problemem
w województwie śląskim jest
rozproszenie kultury, które można porównać do świec. Płomień
kilku daje światło, ale gdyby złączyło się je w jedną wielką, to
wtedy stanie się on bardziej intensywny i dostrzegalny.
Przejdźmy zatem do samego
Kongresu. Kiedy zrodziła się
idea jego zorganizowania?
Inspiracją bez wątpienia był
Kongres Kultury Polskiej, który
odbył się w zeszłym roku w Krakowie. Już wtedy zaczęliśmy
mówić o tym, że powinno dojść
do spotkania osób związanych
z szeroko pojętą kulturą województwa śląskiego, aby można
było zdiagnozować to, co jest
i pomyśleć, w którym kierunku
powinna zmierzać nasza regionalna kultura. Warto podkreślić,
że Śląsk ma tradycję takich wielkich spotkań ludzi kultury. 12 lat
temu odbył się słynny Kongres
Kultury na Górnym Śląsku. Wte-
fot. archiwum Biblioteki Śląskiej
Piotr Adamczyk: Panie profesorze, zanim przejdziemy do
samego Kongresu, chciałbym
poznać Pana opinię dotyczącą
jakości kultury w województwie śląskim.
Jan Malicki: Jednoznaczna ocena jest trudna. Trzeba pamiętać,
że województwo śląskie charakteryzuje się niezwykłym bogactwem kulturowym. Niesie ono
ze sobą różnorodną ofertę. Warto podkreślić, iż mówiąc o kulturze mam na myśli nie tylko kulturę wysoką, wszak województwo ma takie sztandarowe instytucje, jak Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia
w Katowicach, Zespół Pieśni
i Tańca „Śląsk”, czy też tak
ważne imprezy, jak Międzynarodowa Konferencja Tańca
Współczesnego i Festiwal Sztuki
Tanecznej, organizowany przez
Śląski Teatr Tańca w Bytomiu
lub katowicki OFF Festival, organizowany przez lidera grupy
Myslovitz Artura Rojka. Niezwykle istotne i prężnie rozwijające
się w regionie są działania kulturalne realizowane na gruncie
lokalnym. Wiele imprez, które
odbywają się w województwie,
ma charakter kameralny, organizowane są na terenie gmin
i adresowane do niewielkiej, lokalnej grupy odbiorców. Wszystko to sprawia, że mamy kulturę
bardzo bogatą, podobnie zresztą jak w innych regionach Polski.
Tym, co w mojej ocenie nas odróżnia, jest powszechna świadomość wartości, jakie niesie
kultura. Myślę, że w przyszłości
The Silesian Congress of Culture was held in Katowice between 23rd and 25th of September 2010.
It was the largest meeting of representatives of the
Silesian cultural establishment for many years.
Professor Jan Malicki, the Director of the Silesian
Library, was the Chairman of the Programming
Board for the Congress.
Piotr Adamczyk: Before we
address the Congress itself, I’d
like to ask your opinion regarding the quality of culture in the
Silesian region.
Jan Malicki: It’s difficult to give
a single explicit answer. You
need to remember that in terms
of culture, the Silesian region is
particularly vibrant and diverse.
It’s worth noting that in using
the term ‘culture’, I don’t just
mean high culture, which is
extremely well-represented in
our region – such as the Polish
National Radio Symphony Orchestra in Katowice, the “Śląsk“
Song and Dance Ensemble, or
even important events such as
the International Modern Dance
Conference – Dance Festival
organised by the Silesian Dance
Theatre in Bytom, or the OFF
Festival in Katowice organised
by the leader of Myslovitz, Artur
Rojek. But it’s vital that we recognise the dynamically developing cultural activities on a
local level. Many events taking
place in the region are relatively
small, organised in local council
areas and addressed to a very
local audience. All of this together, however, means that we
have an incredibly vibrant cultural offer, which in fact is like
all the other regions in Poland.
What distinguishes our region
is the widespread community
awareness of the value of culture in our region. I strongly believe that in the future this is
what is going make our region
stand out. My dream is for the
culture from the Silesian Voivodeship to have a distinctive
dy przedmiotem refleksji był tylko obszar Górnego Śląska. Organizując tegoroczny Kongres
przyjęliśmy już całkowicie inną
perspektywę i dyskutowaliśmy
o kulturze całego województwa,
a nie tylko jego górnośląskiej
części. W tym miejscu jeszcze
raz warto podkreślić różnorodność kultury województwa śląskiego, obejmującej nie tylko duże, o światowej sławie instytucje, ale także koła gospodyń wiejskich czy organizacje skupiające
się wokół remiz Ochotniczych
Straży Pożarnych. Mają one znaczący wpływ na rozwój kultury
w województwie na poziomie
lokalnym.
Jakie kwestie zostały poruszone na tegorocznym Kongresie?
Co było tym przysłowiowym
języczkiem u wagi?
Przygotowując Kongres zastanawialiśmy się, jaki przyjąć profil. Czy zająć się kilkoma dziedzinami, czy też dokonać takiej panoramicznej oceny całości. Zdecydowaliśmy się na to drugie
rozwiązanie. Wyszliśmy z założenia, że dla postrzegania kultu-
ry to drugie spectrum jest najważniejsze i że nie możemy dopuścić do sytuacji, w której niektóre z dziedzin byłyby w jakiś
sposób pokrzywdzone. Kongres
odbywał się w kilku sekwencjach. Sekwencji ogólnej, a więc
pewnej refleksji naukowej nad
pojęciami związanymi z kulturą,
nad przejawami życia kulturalnego. Drugi obszar dotyczył
tożsamości. W ramach spotkań
panelowych odbyły się dyskusje na temat praktycznych przejawów życia kulturalnego w województwie, na temat roli mediów w jego kształtowaniu.
Odbyły się także spotkania poświęcone instytucjom życia kul-
turalnego: muzeom, domom
kultury czy bibliotekom. Na
Kongresie podjęto także temat
tzw. przemysłów kultury, ponieważ kultura to już nie tylko coś,
co kontemplujemy, co wiąże się
z naszym życiem wewnętrznym,
ale właśnie wspomniany wcześniej przemysł. W trakcie naszego
trzydniowego spotkania znaleziono także czas na dyskusje
o designie, o tej kulturze jakości
estetycznej dnia codziennego.
Nie pominęliśmy też znaczącej
kwestii, jaką jest przestrzeń
publiczna. Obrady plenarne,
panelowe, poprzedzone były
spotkaniami – można by powiedzieć – resortowymi. Odbyło się
spotkanie poświęcone relacjom
świata kultury z biznesem.
O sprawach kultury województwa śląskiego dyskutowali także
ludzie teatru, muzyki, sztuk
plastycznych czy też przedstawiciele stowarzyszeń i grup,
które na co dzień animują na
poziomie lokalnym życie kulturalne województwa. Kongresowi towarzyszyły także duże wydarzenia kulturalne, które były
mu dedykowane. Był to np. magiczny, przygotowany z wielkim
rozmachem, spektakl Carmina
Burana w katowickim Spodku
czy też Wielki Koncert Filharmonii Śląskiej. W trakcie Kongresu
wręczyliśmy także Oldze Tokarczuk nagrodę Śląski Wawrzyn
Literacki. Jednak najważniejsze
jest to, że udało się doprowadzić do spotkania wszystkich ludzi, dla których kultura nie jest
tylko słowem w słowniku terminów zapomnianych. Myślę,
że Kongres to nasz wspólny sukces. Świadczy o tym chociażby
ogromne zainteresowanie spotkaniami. Wzięło w nich udział
700 uczestników, chętnych było
“Made in Silesia” stamp on it.
I hope that this will happen.
The problem at the moment is
that cultural events are spread
throughout the entire region
and this, in fact, can be compared to candles. The flame
from several candles gives light,
but if we were to bring these
candles together, the resulting
light would be so much more
intense and visible.
Let’s then talk about the Congress itself. When was the idea
for this event born?
Well the inspiration was undoubtedly the Polish Cultural
Congress, which took place last
year in Cracow. It was then that
we started talking about the necessity of organising a meeting
of people connected to culture
in the Silesian region to discuss
what direction the development of our regional culture
should take. Again, here it’s
worth noting that Silesia has a
tradition of large meetings of
people concerned with culture.
12 years ago we had the renowned Upper Silesian Cultural Congress. That meeting concerned
only Upper Silesia. In organising
this year’s event we approached
it with a completely different
perspective and discussed culture in the whole voivodeship,
not just its Upper Silesian section. Once again, it’s really important that the richness and
diversity of culture in the Silesian region is emphasised – not
just the large world-renowned
institutions, but the local
country women’s circles and associations or organisations and
events centred around the local
volunteer fire brigade halls.
These events have a significant
influence on the development
of culture in the region, at a
grass-roots level.
What issues were addressed
during this year’s Congress?
What was the main, over-riding issue?
In preparing the Congress, we
deliberated as to the direction
we were going to take. Was it
better to concentrate on only
a few areas, or to do a ‘panoramic’ assessment of the entire
regional offer. We decided to
do the latter because we came
to the conclusion that in considering culture, this is more
important and that we can’t
allow for any of the fields to be
disadvantaged in the process.
The Congress itself was divided
into a series of perspectives. The
general perspective provided
an overview of research into
concepts concerning culture,
and cultural life. The second
perspective related to identity.
Panel discussions covered the
practical aspects of cultural life
within the region, and the role
of media in its growth and development. There were also
meetings concerning cultural
institutions: museums, local
community centres and libraries
for example. Another idea that
was addressed during the Congress was that of the so-called
industrial culture, because culture now is not just something
we contemplate, something
that’s only an internal mechanism but is also industrial. Over
the three days, there was also
time for discussions regarding
design, the aesthetic quality of
everyday culture. The important
issue of public space wasn’t
overlooked either. Plenary sessions and panel discussions
were preceded by, what could
be termed as branch meetings.
There was a meeting regarding
the relationship between culture and the world of business.
People from the worlds of
theatre, music, fine arts met together to discuss issues related
to culture in the Silesian region
as did representatives from
associations and groups who
provide cultural entertainment
on a local level in the province.
There were also large cultural
events which accompanied the
Congress such as the magical
and spectacular performance of
Carmina Burana at the Spodek
Entertainment Centre in Katowice, or the Grand Performance
of the Silesian Philharmonic
Symphony Orchestra. In addition, Olga Tokarczuk was awarded the Silesian Literary Award
during the Congress. Most importantly, however, we managed to gather people, for
silesia airport 19
wywiad | interview
jednak o wiele więcej. Przebieg
Kongresu był transmitowany
w Internecie. Dzięki temu każdy
mógł przyjrzeć się obradom,
dyskusjom, posłuchać opinii
ekspertów na temat kultury
województwa śląskiego. W ten
sposób chcieliśmy dotrzeć do
mieszkańców najmniejszych
miejscowości w województwie.
Spotkanie tak wielu reprezentantów świata kultury województwa śląskiego pozwoliło
stworzyć świadomość innego
modelu naszej kultury, tego,
który jest widoczny w małych
instytucjach i tego, który obserwować możemy w instytucjach
dużych, uznanych, o światowej
renomie. Uważam, że uczestnictwo w Kongresie było rodzajem pewnej manifestacji. Jesteśmy w momencie przełomowym
– odszedł świat wielkiego przemysłu. Wydaje mi się, że nasze
województwo szuka swojej
własnej drogi. Jest to niezwykle
istotne, gdyż integrują się regiony zachodnie Polski, także województwa wschodnie, wypracowując jednocześnie wspólną
wizję istnienia na mapie kraju
i Europy. Tym samy znaleźliśmy
się pośrodku dwóch prężnie
rozwijających się dużych ośrodków, także pod względem kulturalnym. W mojej ocenie właśnie poprzez kulturę województwo może odnaleźć swoją własną, oryginalną drogę. Inaczej nie
zaznaczymy swojej odrębności,
albo zostaniemy na marginesie
kulturalnego życia Polski i Europy. Kongres miał pomóc kulturze województwa śląskiego
w odnalezieniu własnej oryginalnej, niepowtarzalnej, niekonwencjonalnej drogi. Kongres
podjął próbę określenia naszej
kulturowej tożsamości. Czy się
nam udało, czas pokaże.
Czy w założeniu twórców Kongres ma być imprezą cykliczną,
odbywającą się na przykład
co 5, 10 lat?
Bardzo by nam zależało, żeby
takie spotkania odbywały się
cyklicznie, co jakiś czas. Czy będzie to przedział 5 czy 10 lat,
czas pokaże. Zmiana jakościowa
kultury jest tak szybka, że na
przykład to, co było widoczne
na wspomnianym przeze mnie
20 silesia airport
Kongresie Kultury na Górnym
Śląsku w 1998 roku, staje się już
czymś archaicznym. W tamtym
czasie nikt nie myślał o tak
gwałtownej cyfryzacji kultury.
Dzisiaj jest to już rzecz, bez której trudno wyobrazić sobie jej
współczesne funkcjonowanie.
Jest to jeden z najpoważniejszych argumentów za cykliczną
organizacją spotkań ludzi kultury województwa śląskiego.
Zresztą socjolodzy zwracają
uwagę na to, że taka jest konieczność. Diagnoza postawiona w trakcie takich spotkań po-
woduje, że mogą się pojawić
pewne propozycje na przyszłość. Ważne jest też, aby powstał zespół, który z całym przekonaniem będzie traktował tego
typu spotkania jako pewną wartość. Łatwo jest krytykować,
ale do historii kultury wchodzi
tylko ten, kto potrafi budować
tę nową jakość. Dla mnie Kongres był właśnie takim rodzajem
nowej propozycji. Czy wnioski
z Kongresu zostaną wykorzystane? Nie od nas to zależy, ale
uświadomienie sobie tego jest
rzeczą istotną i głęboko wierzę,
że za 5–10 lat będziemy podsumowywać ten Kongres i dla historyków kultury inaczej zobiektywizuje się ta przestrzeń
20–30 lat w kulturze województwa śląskiego. I wtedy będziemy
mieć zupełnie inny obraz tego,
co się teraz dokonuje. Mam nadzieję, że dla polityków wnioski
płynące z takich spotkań będą
podstawą do budowania polityki kulturalnej, która będzie
odpowiadać różnym grupom.
Serdecznie dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał: Piotr Adamczyk
whom culture is not just a word
in the dictionary of forgotten
terms. I think that the success of
the Congress was a shared one
with all the participants. The
proof lies in the sheer numbers
taking part – 700 people and
there were many more willing.
The Congress was streamed
over the Internet. As a result
anyone could observe and listen
in on the deliberations, discussions or hear expert-opinions
regarding culture in the Silesian
region. This is how we would
like to get through to the inhabitants of even the smallest
villages in the region. This meeting of so many many representatives of culture in the Silesian
region allowed for the creation
of an awareness of a different
model of our culture – a culture
visible in small institutions as
well as the culture observed in
the large, world-renowned institutions. I strongly believe that
participating in this Congress
was a certain manifestation.
We’re at a ground-breaking and
landmark moment – the times
of heavy-industry are over.
I think that our region is searching for a new identity. This is
of vital importance because
the regions in western Poland
are assimilating, as are those
in eastern Poland and creating
a joint-vision regarding their
place on the map of Poland and
Europe. This puts us in the very
middle between two large dynamically developing centres –
even when considering culture.
In my opinion, culture is the way
in which the Silesian region can
discover its own, unique path.
There’s no other way that we’ll
be able to mark our differences
and form a distinct identity.
It’s either that, or we’ll be left
on the periphery of culture in
Poland and Europe on a whole.
The Congress aimed to support
the culture in Silesia to discover
its own original, unique and
unconventional path. The Congress also attempted to define
its cultural identity. Were we
successful? Only time will tell.
Do the authors of this Congress see it as becoming a cyclical event, for example every
5 or 10 years?
We would love to have these
meetings become cyclical
events. Whether it’s going to
be every 5 or 10 years, is yet to
be seen. Changes in the quality
of culture are so great that for
example, what we saw during
the Cultural Congress in Upper
Silesia that I mentioned earlier,
which was held in 1998, is today
literally archaic. At that time, no
one could have even imagined
let alone considered the boom
in digitisation in culture. Today,
it’s difficult to imagine culture
without it. This is probably one
of the most crucial arguments in
support of cyclical meetings of
people from the world of
culture in the province. Sociologists also see this as being a necessity. The concepts appearing
during these types of meetings
often result in suggestions and
proposals for the future. It is of
utmost importance for there to
be a group of people who will
treat this type of meeting as being valuable. It’s easy to criticise
but the only people who become part of cultural history are
those who are able to build this
new quality. For me, the Congress was exactly this type of
new proposal. Will the conclusions reached during the Congress ever be brought to life?
That’s not for us to decide, but
developing an awareness is, in
itself, significant and I strongly
believe that in 5–10 years we’ll
re-examine this Congress and
cultural historians will have a
completely different, objective
view into 20–30 years of Silesian
culture. And then we’ll have
an entirely different picture of
what is happening today.
I hope that politicians will draw
suitable conclusions from meetings such as these and will use
them as to build foundations for
cultural policy, acceptable to all
manner of groups.
Thank you very much for taking the time for this interview.
Interview: Piotr Adamczyk
dobroczynność | charity
Fundacja Pracownicza PRO-EKO
w Łaziskach Górnych została ustanowiona w 1993 r. przez kierownictwo Elektrowni Łaziska i organizacje związkowe, działające
w tej firmie. Misją Fundacji jest
niesienie pomocy społeczeństwu
Ziemi Śląskiej. Działania PRO-EKO
wspierają ochronę zdrowia, pomoc
społeczną, działalność oświatową,
podnoszenie kwalifikacji zawodowych,
ochronę środowiska, wypoczynek, sport
i rekreację oraz szeroko rozumianą działalność kulturalną. Fundacja jest wszędzie tam,
gdzie ludzie oczekują pomocy.
Najważniejszym z kierunków jej działalności jest jednak pomoc publicznej służbie zdrowia. Z pomocy Fundacji
korzystały m.in. szpitale w Tychach, Mikołowie, Żorach i Orzeszu, Górnośląskie Centrum Medyczne w Ochojcu, Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach-Ligocie,
Centralny Szpital Specjalistyczny w Katowicach-Ligocie, a także Górnośląskie Centrum
Rehabilitacji „Repty” w Tarnowskich Górach.
Ostatnim dziełem jest zakończony niedawno remont i modernizacja Oddziału Chirurgii
Ogólnej i Naczyniowej Szpitala Wojewódzkiego w Tychach. Wspieranie służby zdrowia
to przede wszystkim pomoc ludziom tracącym to, co najważniejsze – zdrowie.
The PRO-EKO Workers’ Foundation in Łaziska Górne was
established in 1993 by the
management of the Łaziska
Power Plant together with
the union organisations
functioning within the company. Since its inception, the
Foundation’s mission has been
to provide support to the community in the greater Silesian region. Active works of the Foundation
have thus far included health care, community aid, education, professional development, environmental protection, sport and
recreation and a wide range of cultural activities.
However, the most important activities entail the public health system. Hospitals which have benefitted from
PRO-EKO’s assistance include those in Tychy, Mikołów, Żory
and Orzesze, as well as the Upper Silesian
Centre for Medicine in Ochojec, the Hospital
for Mothers and Children in Katowice-Ligota
and the Upper Silesian Rehabilitation Centre
“Repty” in Tarnowskie Góry. The Foundation’s latest task has involved the renovation
and upgrading of the General and Vascular
Surgery Ward at the Tychy District Hospital.
Supporting the health system is, above all
else, helping people who have lost what, in
essence, is the most vital – their health.
Fundacja realizuje swoją misję poprzez następujące programy:
• „Wszystkie dzieci są nasze” (m.in. programy badań profilaktycznych, hospicja i domy pomocy społecznej dla dzieci, „zielone szkoły”, organizacja kolonii, remonty
szkół, przedszkoli i domów dziecka)
• pomoc dla służby zdrowia (finansowanie
i dofinansowywanie prac modernizacyjnych i remontowo-budowlanych oraz
zakup nowoczesnych urządzeń i sprzętu
medycznego)
• działalność na rzecz kultury (m.in. remonty i renowacje zabytkowych obiektów, sponsoring wydawnictw, wystaw,
produkcji filmów oświatowych, festiwali
i konkursów)
• działalność na rzecz sportu i turystyki.
The PRO-EKO Foundation provides the following programmes:
• “All children are ours” (including preventative testing, hospices and community
aid for children, school camps, summer
holiday camps, renovation of schools,
preschools and orphanages,
• health care assistance (financing and
subsidising building, renovation and upgrade projects as well as purchasing up
to date medical equipment),
• cultural activities (renovation and upkeep of heritage sites, sponsoring publishing projects, exhibitions, educational
film productions, festivals and competitions),
• sport and tourism assistance.
I Ty Bądź Darczyńcą!
You Can Donate Too!
Aby wesprzeć Fundację poprzez przekazanie 1% podatku, należy w rocznym zeznaniu podatkowym PIT podać nazwę organizacji: „Fundacja Pracownicza PRO-EKO”
oraz nr KRS: 0000064561.
To support the Foundation by donating
your 1% of tax, all you need to do is enter
the “Fundacja Pracownicza PRO-EKO” into
your Polish tax return and the KRS no.:
0000064561.
Innych wpłat darowizn można dokonać na
konta:
19 1370 1170 0000 1706 4600 6300
90 1370 1170 0000 1701 4600 6300
All other donations are always extremely
welcome. Our bank account number is:
19 1370 1170 0000 1706 4600 6300
90 1370 1170 0000 1701 4600 6300
www.pro-eko.win.pl
www.pro-eko.win.pl
22 silesia airport
18 października 2010 r. prezes Regionalnej
Izby Gospodarczej w Katowicach – Tadeusz Donocik, razem z rektorem Politechniki Śląskiej prof. Andrzejem Karbownikiem
i wiceprezesem Rady Regionalnej Izby Gospodarczej Janem Hoppe, złożyli na ręce
prezesa Centrum Banku Śląskiego Sp. z o.o.
Jacka Frejlicha wyróżnienie dla Budynku
Chorzowska 50.
Budynek Chorzowska 50 został uznany za
„Miejsce przyjazne Przedsiębiorcom”, którego ideą jest kreowanie właściwej atmosfery dla działalności biznesowej jego najemców, stwarzającej warunki do współpracy,
stabilizacji i długoterminowej możliwości
rozwoju.
„Chorzowska 50” jest prawdziwą wizytówką nowoczesnego śródmieścia Katowic. Odbywa się w nim szereg konferencji o znaczeniu lokalnym, ogólnopolskim i międzynarodowym.
Jako biurowiec klasy A umożliwia funkcjonowanie w nim wielu znanym firm krajowych
i zagranicznych. Jego powierzchnia pozwala
na dowolną konfigurację pomieszczeń i daje
możliwość wynajęcia nawet mniejszych powierzchni o wysokim standardzie, a obecność administracji i serwisu technicznego,
dostępnych w Budynku, zapewnia dobre
relacje z Najemcami oraz możliwość natychmiastowej reakcji na zgłaszane potrzeby.
Obecnie Budynek Chorzowska 50 to wyjątkowe miejsce na mapie Katowic, którego
wizerunek – obok symbolu Spodka – niejednokrotnie jest wykorzystywany dla celów
promocji regionu, Katowic i wzrostu jego
atrakcyjności.
Centrum Banku Śląskiego Sp. z o.o.
ul. Chorzowska 50, 40-121 Katowice
tel.: +48 32 731 60 10
www.chorzowska50.pl
On 18 October 2010, Jacek Frejlich, the
president of the Silesian Bank Centre accepted an award for the Chorzowska 50
Building from the president of the Regional Chamber of Commerce in Katowice, Tadeusz Donocik, together with the
Rector of the Silesian University of Technology, Prof. Andrzej Karbownik and the
vice-president of the Board of the Regional Chamber of Commerce, Jan Hoppe.
Chorzowska 50 is deemed to be “Enterprise-Friendly Place” which foundation
is based on the idea of creation of proper
atmosphere for business activities performed by its tenants allowing companies
co-operation and giving them stability and long-term development opportunities.
“Chorzowska 50” hosts numerous conferences of significance on a local, national
and international level and is the showpiece of Katowice’s modern city centre.
As a Class A office building, “Chorzowska
50” is able to support several known local
and international companies. Its structure
allows for unlimited internal configurations and therefore the rental of even
smaller high-standard office spaces. The
fact that the building’s administration
and technical service centre is located
within the Building, creats good relations
with Tenants and means immediate reactions to their needs.
In Katowice, the Chorzowska 50 Building
is unique and, together with the Spodek,
has often been used to promote Katowice
and to increase its appeal.
flota | fleet
fot. Piotr Adamczyk
Weteran Lockheed L-188(A)F
Electra
Świat lotnictwa cywilnego jest
dziś zdominowany przez odrzutowce. Latają na niesamowitych
pułapach, z równie wysokimi
prędkościami. Coraz rzadziej
spotyka się w portach statki powietrzne napędzane silnikami
turbośmigłowymi. Z tego powodu pasjonatów aeronautyki na
pewno zainteresuje informacja,
iż od 13 września br. transport
ładunków z Katowice Airport dla
firmy DHL będzie realizowany
samolotem L-188(A)F Electra,
należącym do brytyjskiej linii lotniczej Atlantic Airlines z siedzibą
w Coventry.
Producentem tej maszyny był jeden z najbardziej znanych amerykańskich koncernów lotniczych,
firma Lockheed. Założona w Santa Barbara (Kalifornia) w 1912 roku przez braci Allana i Malcolma
Loughead, początkowo nosiła
nazwę Alco Hydro-Aeroplane
Company, by w 1926 roku przyjąć
24 silesia airport
miano Lockheed Aircraft Company. W ocenie inżynierów korporacji maszyna L-188 miała być
przełomowa dla branży. Dzięki
zastosowaniu czterech silników
turbośmigłowych, zwiększono
prędkość samolotu o ponad
100 km/h. Taki napęd umożliwił
także zmniejszenie zużycia paliwa. Oba czynniki sprawiły, że model był o kilka kroków przed rywalami.
L-188 to niezwykle unikatowa
konstrukcja, wyprodukowana
w niewielu egzemplarzach. Została zaprojektowana w latach
pięćdziesiątych ubiegłego wieku
jako samolot pasażerski, zdolny
przewieźć (w zależności od konfiguracji klas) od 66. do 96. osób.
Model powstał na zlecenie
dwóch amerykańskich linii –
– American Airlines i Eastern Airlines. Decyzję o budowie prototypu podjęto w czerwcu 1955 roku,
a już w grudniu 1957 roku wzbił
się w powietrze. Pierwsze loty
komercyjne pasażerskiej wersji
Lockheed L-188(A) Electra miały
miejsce w styczniu 1959 roku.
Produkcję zakończono zaledwie
dwa lata po jego dziewiczym
rejsie, w barwach pierwotnego
odbiorcy. W sumie Lockheed Aircraft Company sprzedał 170 sztuk
Electry, w dwóch typach: 188a
i 188c (miał większy zasięg, dzięki
dodatkowym zbiornikom paliwa).
Powodem zaprzestania wytwórczości była coraz większa konkurencja ze strony szybszych i wygodniejszych samolotów odrzutowych. Stopniowo maszynę wycofywano z ruchu, a część z tych
emerytowanych, po przeróbkach
na wersję cargo, kupowały niewielkie firmy, trudniące się transportem ładunków.
Pomimo faktu, iż upłynęło prawie pół wieku od zakończenia
produkcji modelu 188, samolot,
głównie w wersji towarowej, nadal można odnaleźć we flocie kilku przewoźników – w sumie nie
więcej niż 20 sztuk. Maszyna mierzy 31,85 m długości, rozpiętość
skrzydeł wynosi 30,18 m, a maksymalna masa startowa to 51 ton.
Wspomniane cztery silniki turbośmigłowe, marki Allison 501-D13,
o mocy 3806 KM każdy, pozwalają rozpędzić statek do prędkości
650 km/h i osiągnąć graniczny,
bezpieczny pułap 8665 m. Zasięg, przy maksymalnej masie
startowej, ma wartość 3450 km.
Wersja cargo jest w stanie zabrać
na pokład do 12 ton frachtu.
Lockheed L-188(A) Electrę można
podziwiać na płycie Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach od poniedziałku do piątku. Przyloty z Lipska około godz. 7:00, powrót
w okolicach godz. 21:00.
Piotr Adamczyk
Veteran Lockheed L-188(A)F
Electra
Today, the civil aviation world is
dominated by jet aircraft. They fly
at incredibly high altitudes and at
very high speeds. It is much rarer
to find aircraft powered by turboprops. It is for this reason that
aeronautics enthusiasts will be
very interested to learn that from
the 13th September this year,
DHL will be using a Lockheed
L-188(A)F Electra belonging to Atlantic Airlines (based in Coventry)
to transport cargo from Katowice
Airport.
The L-188 has a unique construction and only several machines
were ever produced. It was designed in the 1950s as a passenger aircraft able to transport
66–96 passengers depending on
the seat configuration. Initially,
it was created for two US airlines
– American Airlines and Eastern
Airlines. The decision to build the
first prototype was made in June,
1955 and the aircraft performed
its maiden flight already in December, 1957. The Lockheed
L-188(A) Electra’s first commercial
flights took place in January, 1959.
Production ceased only two years
after the aircraft’s maiden flight
in the livery of its first owners.
Overall, the Lockheed Aircraft
Company sold 170 of the Electra
188a and 188c aircraft. The latter
had a larger range owing to its
additional fuel tanks. The decision to cease production was
brought about by the increasing
competition from the faster and
more comfortable jet aircraft
being produced. Gradually, the
Electra aircraft were withdrawn.
Some of these retired aircraft
were transformed into cargo
aircraft and were purchased by
companies providing carriage
for cargo.
Despite the fact that almost half
a century has passed from the
production of the last model 188
aircraft, its cargo version continues to feature in the fleets of
several airlines. Overall, however,
there are no more than 20 aircraft
of this type still in operation. The
L-188 measures 31.85m in length,
has a wingspan of 30.18m and a
maximum take-off weight of 51t.
Its 4 turboprop Allison 501-D13,
3806 horsepower engines mean
the aircraft can reach speeds of
up to 650km/h and a safe altitude
of 8665m. At its maximum take
off weight, the aircraft has a
range of 3450km. The cargo version can take up to 12t of freight.
At Katowice Airport in Pyrzowice, you can see a Lockheed
L-188(A) Electra weekdays from
Monday to Friday. It arrives from
Leipzig around 7am and departs
at around 9pm every weekday
evening.
fot. Piotr Adamczyk
This aircraft is the pride of one
of America’s largest airline companies, Lockheed. Established in
Santa Barbara, California, in 1912,
by brothers Allan and Malcolm
Loughead, the company was initially called Alco Hydro-Aeroplane Company. In 1926, this
name was changed to the Lockheed Aircraft Company. Accor-
ding to the company’s engineers,
the L-188 aircraft was meant to be
groundbreaking for the industry.
With its four turboprop engines,
the aircraft’s maximum speed
increased by over 100km/h and
also was much more fuel-efficient. Both of these factors resulted in this model being miles
ahead of its rivals.
silesia airport 25
Oszczędzaj energię –
– to się opłaca!
Unia Europejska postawiła w tzw.
pakiecie energetyczno-klimatycznym ambitne cele przed
państwami członkowskimi. Do
najważniejszych punktów należy
zaliczyć: redukcję emisji gazów
cieplarnianych o 20% poniżej poziomu z roku 1990, zwiększenie
do 20% udziału energii pochodzącej ze źródeł odnawianych
w całkowitym zużyciu do roku
2020, zwiększenie do 10% udziału biopaliw w ogólnej konsumpcji paliw transportowych oraz
zwiększenie efektywności ener-
getycznej do 20%, w odniesieniu
do prognoz na rok 2020.
Znaczącą rolę w realizacji tych
celów będą miały samorządy
lokalne. Właśnie problematyka
zużycia energii elektrycznej
i związanej z tym emisji CO2 była
nadrzędnym tematem wrześniowej konferencji „ABC Efektywności Energetycznej”, której
głównym Partnerem był Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. W trakcie spotkania
przedstawiono rozwiązania dla
samorządów lokalnych, pozwalające zwiększyć efektywność
energetyczną i ograniczyć emisję
dwutlenku węgla do atmosfery.
Specjaliści podkreślili istotną rolę
zmniejszenia emisji z transportu
poprzez działania z zakresu organizacji ruchu drogowego, czy
też stosowania w transporcie
publicznym biopaliw. Znaczna
część emisji gazów pochodzi
także ze składowanych odpadów.
W tym przypadku niezbędne są
inwestycje w urządzenia pozyskujące biomasę. Umożliwią one
ograniczyć emisję metanu do atmosfery, a tym samym wykorzystać biomasę do celów energetycznych.
Samorządy lokalne nie powinny
także zaniedbywać kwestii
oświetlenia ulic. W tym przypadku poważne oszczędności dla
budżetów może przynieść zastą-
pienie tradycyjnie stosowanych
lamp sodowych – diodowymi.
Wartością dodaną jest zminimalizowanie emisji CO2 poprzez
zmniejszenie zużycia energii. Samorządy powinny także baczną
uwagę przywiązywać do spraw
związanych z izolacyjnością budynków. I w tym obszarze można
uzyskać duże oszczędności, gdyż
budynki odpowiadają za zużycie
40% energii. Konieczne są jednak inwestycje w podniesienie
termoizolacyjności obiektów,
np. poprzez montaż specjalnych
okien. Zmniejszenie zużycia
energii elektrycznej zapewni
wykorzystanie energooszczędnego oświetlenia, pomp, wind
itp. Specjaliści zwracają również
uwagę na bardzo energochłonne
zagadnienie odbioru ścieków.
W tym przypadku można działać
dwutorowo: z jednej strony inwestować w nowoczesne urządzenia o niewielkim zużyciu
energii, a z drugiej edukować
mieszkańców, ukazując korzyści
płynące z oszczędzania wody.
Wymienione aktywności są
w dużej mierze kapitałochłonne,
jednak zwrot z inwestycji uzyskuje się w stosunkowo krótkim
czasie. Wartością dodaną,
oprócz znacznego obniżenia
kosztów samorządów lokalnych,
jest także poprawa jakości otaczającego nas środowiska naturalnego.
fot. www.istockphoto.com
Województwo śląskie to region
o jednym z najwyższych w Polsce
poziomów zużycia energii elektrycznej, co wyraźnie wpływa na
zwiększoną emisję dwutlenku
węgla do atmosfery. W regionie,
jak w soczewce, skupiają się
wszystkie problemy związane
z podniesieniem efektywności
energetycznej. Wynika to z faktu,
że ciągle, właśnie tutaj, znajduje
się największe zagęszczenie
elektrowni i ciepłowni oraz dużych, nadal jeszcze energochłonnych, zakładów. Dostosowanie
gospodarki, a także dziedzin życia publicznego do wymagań
europejskich, dotyczących ograniczenia zużycia energii oraz wykorzystywania odnawialnych źródeł energii, jest jednym z najważniejszych wyzwań na Górnym
Śląsku w zakresie działań z obszaru ochrony środowiska.
Cykl artykułów „Eko Lotnisko” magazynu „Silesia Airport” został
dofinansowany przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska
i Gospodarki Wodnej w Katowicach www.wfosigw.katowice.pl
26 silesia airport
Save energy –
– it’s worth it!
The Silesian region is one of the
forerunners in terms of electrical
energy consumption in Poland.
This has a significant influence
on carbon dioxide emissions into
the atmosphere. As a result, all
the issues related to increases in
energy efficiency are focused,
like a magnifying glass, onto
this region. This stems from the
fact that Silesia has the highest
concentration of electrical and
thermal power stations as well
as large, energy-intensive industries. In terms of environmental
protection, adapting the economy as well as the community to
conform to European standards
regarding energy consumption is
one of the most crucial challenges facing Upper Silesia.
In what’s known as the ‘climate
and energy package’, the European Union ambitious expectations of its member-countries.
Included in this package are
points involving the reduction
of greenhouse gasses by 20%
below the levels from 1990,
increasing the share of energy
from renewable sources to 20%,
increasing bio-fuels by 10%
in the overall consumption of
fuels for transport purposes and
increasing energy-efficiency to
20% in relation to the forecasts
for 2020. Local councils will play
a significant role in the realisation of these aims. In fact, issues
regarding the consumption of
electrical energy and the resulting C02 emissions were a matter
of overriding importance at the
“ABC of Energy-Efficiency” conference held in September. The
conference’s main Partner was
the Regional Fund for Environmental Protection and Water
Management in Katowice. Various solutions for local councils
were proposed, allowing for
increased energy efficiency and
the restriction of carbon-dioxide
emissions. Experts emphasised
the importance of restricting
emissions from the transport sector through limiting road transport in itself and implementing
the use of bio-fuels in public
transport. A significant share
of emissions comes from waste
disposal. Investments in this
case need to centre on biomass
processing equipment resulting
in limiting methane gas emissions into the atmosphere
whilst at the same time allowing
for the utilisation of biomass as
fuel.
Local governments also need
to focus on issues such as street
lighting. In this case, drastic savings for council budgets would
result from replacing traditional
lighting with LEDs. This would
also decrease CO2 emissions
through lower energy consumption.
Local governments also need
to pay close attention to issues
concerning building insulation.
Here is another area in which
large financial savings are possible as buildings use up 40% of
the bill for energy consumption.
This would mean, however, that
investments into the thermal
insulation of buildings through
for example, the installation of
special windows, would be necessary. Decreasing the consumption of electricity would ensure
that energy-efficient lighting,
pumps, lifts etc. would be utilised. Experts also focus on the
energy-intensive issue of sewerage collection and disposal. In
this case, two concurrent actions
could be taken: investments into
modern energy-efficient equipment on the one hand and educating the public with regards to
the financial benefits stemming
from saving water.
These activities are in the most
part capital-intensive, however,
the return on the investment is
obvious in a relatively short time.
The added value, apart from a
significant decrease in localcouncil spending, is the improvement in the quality of the natural
environment in our surrounds.
Bartłomiej Grzędziński
Piotr Adamczyk
The ‘Eco Airport’ series of articles in „Silesia Airport” magazine was partially sponsored by the Wojewódzki Fundusz Ochrony
Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach (Regional Fund for Environmental Protection and Water Management – eng)
www.wfosigw.katowice.pl
silesia airport 27
śląskie. pozytywna energia | silesia. positive energy
Aż miło na duszy, jak świeży chleb puszy!
Muzeum Chleba w Radzionkowie
If thou tastest a crust of bread, thou tastest all the stars and all the heavens! 1
Museum of Bread in Radzionków
Zakwas, mąka, woda, sól, ewentualne dodatki. Ugniatanie ciasta,
formowanie, pieczenie i na stole
ląduje złocisty, pachnący, gorący
chleb. Chyba najbardziej popularny produkt spożywczy, bo codziennie na świecie sprzedaje się
go w setkach milionów sztuk. To
także jeden z najstarszych, znanych, podstawowych pokarmów
człowieka. Bliskowschodnie
i europejskie źródła kultury materialnej znają go ok. 10 000 lat. Od
wieków odgrywa ogromną rolę
kulturową – wystarczy wspomnieć Biblię. Nie tylko religijny charakter nadaje mu ważne znaczenie w tożsamości wielu narodów,
ale liczne świeckie zwyczaje
i obrzędy ludowe. Jest symbolem
pożywienia i życia, dostatku i pomyślności, zgody i gościnności,
ofiary i szacunku, ekwiwalentem
wielomiesięcznego trudu rolnika.
Hindusi taki przysmak nazywają
czapatti, Żydzi maca, a Indianie
tortilla. Ile tradycji, tyle odmian kulinarnych: ciabatta,
focaccia, kołacz, naan, pizza,
tarta, bagietka...
Znaczący udział chleba w dziejach ludzkości sprawił, że na naszym kontynencie powstało kilka
placówek muzealnych, poświęconych temu elementarnemu posiłkowi – podstawie żywienia na całym świeci i najczęściej kupowanemu produktowi spożywczemu.
Znajdują się one m.in. we Francji,
w Niemczech i Szwajcarii. Polska
także ma wkład w piekarski szlak
historyczny. Jedyny taki obiekt
Europy Środkowo-Wschodniej
znajduje się w Radzionkowie –
– niewielkim, liczącym prawie
18 tys. mieszkańców mieście, położonym w północnej części województwa śląskiego. Właśnie tutaj Piotr Mankiewicz postanowił
założyć Muzeum Chleba. Początek idei dała pasja kolekcjonerska.
Gdy jego zbiory zaczęły
się coraz bardziej
rozrastać, zro-
dził się pomysł stworzenia tej wyjątkowej instytucji. Zlokalizowano ją przy ulicy Zofii Nałkowskiej
pod numerem 5. Wybudowano
od postaw nowy budynek oraz
zaadaptowano na te potrzeby
stare magazyny. Uroczyste
otwarcie nastąpiło w kwietniu
2000 roku.
czywa, jakie można było za nie
otrzymać. Przechodząc pomiędzy poszczególnymi budynkami,
można zapoznać się z najczęściej
stosowanymi do produkcji mąki
gatunkami zbóż, eksponowanymi na minipoletkach oraz maszynami rolniczymi, służącymi do
ich hodowli i zbiorów.
Dzisiaj kolekcja przedmiotów,
związanych z drogą od ziarnka
do bochenka, liczy kilka tysięcy
sztuk. Obejmuje m.in. narzędzia
wyposażenia wnętrz, zabytkowe urządzenia, jak kaflowe piece
piekarnicze, stare pocztówki
czy archiwalne dokumenty, datowane nawet na XVI wiek. Można podziwiać także pieniądze
chlebowe, stosowane w czasach
kryzysu. Bez wątpienia ich posiadanie było kiedyś na wagę złota,
gdyż na każdym wybita jest wartość, odpowiadająca ilości pie-
Radzionkowskie muzeum, od początku swojej działalności, chciało przede wszystkim dotrzeć do
jak największej grupy młodych
osób. Tak pisze Twórca placówki
na swojej stronie internetowej:
Gośćmi szczególnie ważnymi
w Muzeum są i będą dzieci. Bo od
szacunku dla kromki, naszej strawy
powszedniej, już tylko krok do szacunku dla najbliższych, do kraju
rodzinnego, do otaczającego nas
świata. Intencją naszą jest również
uświadomienie wszystkim, że spośród najróżniejszych wypieków
nasz polski, tradycyjny chleb nie
ma sobie równego. Zawarta
w tym przekazie misja jest sumiennie wypełniana, bo w tygodniu Muzeum Chleba oblegają
wycieczki szkolne. W trakcie pobytu uczestnicy mogą własnoręcznie uformować pieczywo,
które potem ze smakiem zjadają
lub zabierają ze sobą do domu.
O atrakcyjności tego obiektu
świadczy też popularność wśród
turystów na Szlaku Zabytków
Techniki Województwa Śląskiego.
Wysokie walory edukacyjne, połączone z ciekawą i unikatową
ekspozycją sprawiają, że Muzeum
Chleba w Radzionkowie jest doskonałą propozycją na weekendowy wypad. Więcej informacji
można odnaleźć na stronie
www.muzeum-chleba.pl
1
Robert Browning
Sourdough, flour, water, salt, perhaps something extra to make
it even more special. There’s the
kneading, shaping and baking
and then a golden loaf of hot
bread lands on the table. With
several million breads baked everyday all around the world, it is
probably the world's most popular food. It is also one of the
oldest known basic foodstuffs.
Bread has been a staple in
Europe and the Middle-East
for around 10 thousand years
and has for centuries played a
vital role in these cultures – one
needs to look no further than the
Bible. But it’s not just its religious
significance that has so many
countries identifying with bread,
but the many secular and folk traditions associated with it as well.
It’s a symbol of life and staples,
abundance and auspiciousness,
harmony and hospitality, respect
and sacrifice, the return of many
months labour. Hindus call it
chapatti, Jews – matzo, South
American Indians – tortillas. For
every culture, there is a type
bread: ciabatta, focaccia, kolacz,
naan, pizza, baguette….
The importance of bread for
the humanity as a whole, has
resulted in museums being established devoted entirely to this
basic foodstuff and most
often purchased
food product in the
world. There are museums of
bread in countries such as France,
Germany and Switzerland. Poland also has right of place on
the bread-map of Europe. The
Museum of Bread in Radzionków,
a relatively small city with a
population of
18 000 situated in the northern
part of the Silesian region, is
the only museum of this type
in Central and Eastern Europe.
It is here that Piotr Mankiewicz
decided to create the Museum
of Bread based on his passion for
collecting memorabilia related
to the production of bread. As
his collection began to outgrow
its lodgings, the idea for creating a museum was borne. The
museum is located at number 5,
ul. Nałkowskiej in Radzionków
and it was opened in April 2000.
As well as a new building being
constructed for the Museum, adjoining old warehouses were also
adapted to house the enormous
collection.
Today, the museum’s collection
includes bread-making tools and
furnishings, vintage equipment such as tiled baking ovens, old postcards and archival
documents dating back even as
far as the 16th century. You can
even admire bread money, which
was used during the crisis. There
is no doubt that this money was
worth its weight in gold, as each
coin is stamped with the amount
of bread that it could be exchanged for. Making your way
between the buildings, there’s
farm equipment used for the
growing of grains and you learn
about the most commonly used
types of grains used to produce
to flour for baking bread. Each
grain is exhibited in its own small
mini-plot.
From the very beginning, the
museum’s aim has been to reach
the largest number of young
people. As the museum’s founder
writes on the website: Particularly
dear to us are, and will continue
to be, children. Respect for the
humble slice of bread is just one
step away from having respect
for those close to you, your
country and the world we live in.
Our aim is also to raise people’s
awareness to the fact that traditional Polish bread has no equal.
With the hordes of school groups
visiting the museum every week,
this particular mission is being
achieved constantly. During their
visit, children have the opportunity to make their own bread,
which can be eaten straight away
or taken home to share.
The popularity of this museum is
evident in the large numbers of
tourists visiting it as part of the
Silesian region’s Industrial Monuments Route. Great educational
value combined with interesting
and unique exhibits make the
Museum of Bread in Radzionków
the perfect place to visit of a
weekend. More information
is available at
www.muzeum-chleba.pl
Piotr Adamczyk
Artykuł powstał dzięki
This article is sponsored by
silesia airport 29
materiał promocyjny | promotional material
SPRZYJAJĄCY KLIMAT DLA PRZEDSIĘBIORCZOŚCI
Wszyscy wiemy, jak ważna dla prowadzonej działalności gospodarczej
jest lokalizacja inwestycji.
Dlatego chcemy Państwu przybliżyć możliwości inwestowania
w Czeladzi, mieście położonym w Aglomeracji Katowickiej, sąsiadującym
z metropolitalnymi Katowicami. Mieście dynamicznie się rozwijającym
i przyjaznym biznesowi.
Czeladź położona jest w ciągu miast składających się na Aglomerację
Katowicką. Miasto graniczy z Katowicami, Siemianowicami Śląskimi,
Sosnowcem i Będzinem. W obrębie Aglomeracji Śląskiej mieszka
2,77 mln. osób.
Niekwestionowanym atutem Czeladzi jest położenie - nie tylko
obok wyżej wymienionych Katowic i Sosnowca, na obrzeżu
Aglomeracji, która jest dużym rynkiem zbytu dla towarów i usług,
a zarazem „producentem” know-how, kapitału społecznego
i przedsiębiorczości, z której znany jest Górny Śląsk. To także
strategiczne dla działalności transportowej, logistycznej
oraz handlowej położenie na przecięciu się ważnych arterii
komunikacyjnych rangi regionalnej i krajowej: Drogi Krajowej
94 Kraków – Wrocław oraz Drogi Krajowej 86 Cieszyn – Warszawa.
Odległość 12 km od węzła autostrady A4 i 15 km od projektowanej
autostrady A1 oraz 20 km od Międzynarodowego Portu Lotniczego
Katowice-Pyrzowice.
Możliwości i warunki rozwoju miasta wynikają w dużym stopniu
z położenia geograficznego, tradycji gospodarczych oraz tempa
przemian rynkowych i utrwalania nowego profilu gospodarczego.
Poza wspomnianymi walorami położenia do największych atutów
Czeladzi należy ponadto dobrze rozwinięta infrastruktura dla
inwestorów, dostępność mediów komunalnych oraz dobry klimat
dla przedsiębiorczości. Klimat ten przejawia się niezwykle sprawną
organizacyjno-administracyjną obsługą inwestorów, fachowością
i wysokimi kompetencjami służb miejskich oraz udogodnieniami
i otwartością na ich potrzeby.
Wysoki jest poziom przedsiębiorczości społeczności lokalnej mierzony
liczbą firm na 1000 mieszkańców, który dla miasta wynosi 100,56 i jest
wyższy od notowanego w regionie, gdzie kształtuje się na poziomie
92,32. Od 2000 r. poziom wskaźnika wykazuje szczególnie wysoką
dynamikę.
30 silesia airport
Na miejsce swoich inwestycji i działań wybrali nas już m.in.:
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
•
Metro Group Asset Management – Centrum Handlowe M1
Czeladź
Saint Gobain – Le Platforme oraz produkcja szyb
samochodowych
Menard Doswell – centrum logistyczne Alliance Silesia
General Logistics Systems – centrum logistyczne GLS
Panattoni Europe – centrum Panattoni Park Czeladź
Przedsiębiorstwo Usług Pasażerskich
Man-Star Trucks – regionalne centrum obsługi
Shell, British Petroleum, Neste, Orlen
McDolnald’s
Szafranowy Dwór oraz hotel Szafran
Vetro Polska
Illuminazione-2000
Cini
Zannini Poland
Espri
Budropol
Cortex II
Curyło – Asterix
Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych
Respol
Buderus
Bergerat Monnoyeur
Mikster
Agro Food Technology
PRC Communications
Czekamy na Ciebie!
więcej informacji na: www.czeladz.pl
Jeszcze w tym roku zostaną ogłoszone przetargi na sprzedaż działek
przy ul. Handlowej i Wiejskiej. W 2011 roku, miasto zamierza ogłosić
przetargi na sprzedaż części działek przy ul. Będzińskiej. Działki te
przylegają do nowo budowanej ulicy Gdańskiej. Wszystkie te działki
w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczone
są pod działalność handlowo – usługową, bądź usługową.
silesia airport 31
materiał promocyjny | promotional material
FAVOURABLE ENVIROMNENT FOR ENTERPRISE
Czeladź is not only the oldest city in the Dąbrowski Basin but is also
one of the earliest cities in Poland. Its beginnings date back to the
Middle Ages: the name “Czeladź” was first used in 1228. The
1640 ha comprising the city’s area, is home to a population of
almost 35 000 people (as of 2009).
Situated in the north-eastern part of the Silesian region, Czeladź
is part of the Katowice Agglomeration (Upper Silesian
Industrial Region). The city borders with Katowice, Siemianowice
Śląskie, Sosnowiec and Będzin. Overall, the entire Silesian
Agglomeration has a population of 2.77 million people.
The „Czeladź Development Strategy to 2015” is the key policy
guiding the city’s growth and development. This key document
aims to not only provide continuous and smooth expansion, but
also to support enterprise and simplify formalities for outside
investors.
Location is undoubtedly one Czeladz’s chief assets. Not only
does it sit alongside Katowice and Sosnowiec, but it is also
on the outskirts of an Agglomeration which is, in itself, a huge
market for products and services, as well as being a “producer”
of know-how, social capital and enterprise – for which Upper
Silesia is best-known. The city’s location at the crossroads of
significant arterial roadways - both on a regional and national
scale: National Highway 94 Cracow-Wroclaw and National
Highway 86 Cieszyn-Warsaw. In addition, the city is only 12km
from the A4 motorway hub, 15km from the planned A1
motorway and 20km from Katowice Airport in Pyrzowice.
Although the opportunities and provisions made for the city’s
development are mostly attributed to the city’s geographical
location, the commercial traditions, the speed of market
transformation, and establishment of new economic profile in the
area are also an underlying feature. Apart from these advantages,
Czeladź also has a well-developed infrastructure for investors,
accessibility to utilities and a favourable environment for enterprise.
This is evident from the efficient organisational and administrative
services available for investors, the professionalism of council workers
as well as their willingness to provide assistance where possible.
The local community also has a high level of enterprise. If measured
by number of companies per 1000 inhabitants, Czeladź – with an
32 silesia airport
index of 100.56, is above average in comparison to the region as
a whole, which has an index of 92.93. From 2000 this index has shown
a particularly dynamic growth.
Czeladź has been chosen by many companies as the best place
to develop their investments - including:
•
Metro Group Asset Management - M1 Shopping Centre
Czeladź
•
Saint Gobain - Le Platforme and car windows
•
Menard Doswell - Alliance Silesia logistics centre
•
General Logistics Systems
•
Panattoni Europe - Panattoni Park Czeladź
•
Przedsiębiorstwo Usług Pasażerskich - passenger transport
services
•
Man-Star Trucks - regional service centre
•
Shell, British Petroleum, Neste, Orlen
•
McDolnald’s
•
Szafranowy Dwór oraz hotel Szafran
•
Vetro Polska
•
Illuminazione-2000
•
Cini
•
Zannini Poland
•
Espri
•
Budropol
•
Cortex II
•
Curyło – Asterix
•
Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych
•
Respol
•
Buderus
•
Bergerat Monnoyeur
•
Mikster
•
Agro Food Technology
•
PRC Communications
We’re waiting for you!
For more information visit: www.czeladz.pl
A call for tenders for the sale of plots of land at ul. Handlowa and
Wiejska will be issued before the end of the year. In 2011, the city plans
to issue a call for tenders for the sale of several plots on ul. Będzińska.
These plots adjoin the newly constructed ul. Gdańska. According to
the Municipal land utilisation plan all of these plots are earmarked for
development into commercial and/or service operations.

Similar documents

sk.ad gazety 02.12.05.qxd

sk.ad gazety 02.12.05.qxd Then, finally - for the very first time in 10 year history of GTL S.A. we saw one million passenger. February 11, 2002 Ms Katarzyna Plewnia on board of LOT's ATR-42 arrived in Katowice from Warsaw....

More information

pobierz - Katowice Airport

pobierz - Katowice Airport Rada programowa  |  Programme Board Monika Krzykawska Artur Tomasik Wydawca | Publisher

More information

pobierz - Katowice Airport

pobierz - Katowice Airport Rada programowa  |  Programme Board Monika Krzykawska Artur Tomasik Wydawca | Publisher

More information